Zapraszam na trening.

 

Moje miasto nieprzypadkowo nosi nazwę Zielonej Góry. Wprawdzie lasy otaczające polską stolicę winiarstwa to głównie krajobraz sosnowy ale to w połączeniu z brzozą zmieniło piaski w piękną zieleń. Dodatkowo pagórki z nawet sporymi wzniesieniami tworzą miejsce na ciekawy i wymagający trening. Musiałem wspinać się na blisko 200 metrowe pokaźne wzgórza piastowskie choć to nie góry, wspomniany piach i różnica terenu dają w kość.

 

Na koniec mojego urlopu zapraszam na wspólny zielonogórski trening.

Miałem przed sobą nudne 90 minutowe wybieganie dlatego wymyśliłem sobie, że zabiorę na trening mały aparat fotograficzny i dokładnie co 5 minut wykonam zdjęcie potem uszereguje je zgodnie z pokonywaną trasą i przedstawię Wam. W sumie 16,5 km w spokojnym tempie 1h29’40” i jeszcze profil trasy.

 

 

Poniżej efekt tej zabawy. Poznajcie moje ścieżki.

 

start...start…

po 5 minutach pierwsze sosny i zapach żywicy...po 5 minutach pierwsze sosny i zapach żywicy…

nieliczny fragment liściasty po 10 minutach...nieliczny fragment liściasty po 10 minutach…

piach, piach i piasek...piach, piach i piasek…

po 20 minutach fragment gąsienicowy, zresztą "czterech pancernych" kręcili w pobliskim Żaganiu, który też sosną stoi...po 20 minutach fragment gąsienicowy, zresztą „czterech pancernych” kręcili w pobliskim Żaganiu, który też sosną stoi…

miniecie 2 brzózki i za tamtą brzózką w prawo...miniecie 2 brzózki i za tamtą brzózką w prawo…

znowu pod górkę a to nie koniec...znowu pod górkę a to nie koniec…

35 minuta chwila miejskim chodnikiem akurat trafił się wyjątkowo niezadbany fragment miasta... trudno reguła 5 minut była bezlitosna a ja nie oszukuję...35 minuta chwila miejskim chodnikiem akurat trafił się wyjątkowo niezadbany fragment miasta… trudno reguła 5 minut była bezlitosna a ja nie oszukuję…

Wenecja ma mosty a "zielonka" ronda niedługo zabraknie nam skrzyżowań nieorondowanych...Wenecja ma mosty a „zielonka” ronda niedługo zabraknie nam skrzyżowań nieorondowanych…

podbieg na 200 metrowe wzniesienie wykorzystywany w crossie "parszywa dwunastka" rozpala mięśnie nóg jak lawa...podbieg na 200 metrowe wzniesienie wykorzystywany w crossie „parszywa dwunastka” rozpala mięśnie nóg jak lawa…

i nareszcie z "górki"...i nareszcie z „górki”…

ciągle w dół...ciągle w dół…

oczy odpoczywają niemniej niż nogi...oczy odpoczywają niemniej niż nogi…

wzdłuż zalewu kąpieliska miejskiego...wzdłuż zalewu kąpieliska miejskiego…

i kolejny zbiornik zwany "dziką Ochlą"i kolejny zbiornik zwany „dziką Ochlą”

to już ponad godzina w nogach a dzięki zdjęciom minęło jak chwilka...to już ponad godzina w nogach a dzięki zdjęciom minęło jak chwilka…

fragment, który pokonywałem setki razy...fragment, który pokonywałem setki razy…

kiedyś wiodła tędy kolej na trasie Szprotowa - Zielona Góra ale dzisiaj pozostał nasyp a ponieważ wiedzie z górki, wykorzystuje go często w drugą stronę do Siły Biegowej...kiedyś wiodła tędy kolej na trasie Szprotowa – Zielona Góra ale dzisiaj pozostał nasyp a ponieważ wiedzie z górki, wykorzystuje go często w drugą stronę do Siły Biegowej…

...koniec, chyba pobiegnę w drugą stronę bo za szybko zleciało ;) …koniec, chyba pobiegnę w drugą stronę bo za szybko zleciało 😉

 

skrót do FB

a jutro do pracy…

Inne osoby czytały również:

(Nie)Idealny plan treningowy

2020-04-17 14:28:13
runnerski-pl

18

Zasada periodyzacji sezonu treningowego.

2019-12-07 19:53:09
runnerski-pl

18

Ostatnie 2 treningi

2019-11-05 14:43:16
runnerski-pl

18

Zrób sobie plan treningowy cz. III.

2019-11-05 06:43:44
runnerski-pl

18

Zrób sobie plan treningowy cz. II.

2019-11-03 12:35:52
runnerski-pl

18

Zrób sobie plan treningowy cz. I.

2019-11-02 14:45:59
runnerski-pl

18

Plan treningowy czyli niezrealizowane marzenia.

2019-10-22 11:11:04
runnerski-pl

18

Długie wybieganie, trening długi cz. II

2019-07-16 16:35:31
runnerski-pl

18

Dodaj komentarz

nine + 2 =