Wywiad Policji i wywiad blogerów ze mną.

 

Zawsze dotrzymuje słowa nieraz tylko trwa to u mnie za długo. Coś jak w tym żarcie o mężczyźnie, który gdy mówi że coś naprawi to naprawi i… nie trzeba mu o tym przypominać co pół roku.

Mi niestety trzeba przypominać i to częściej…

Dopadli mnie Liebster Blog Award ktoś z Was o tym słyszał ja nie, dopóki mnie nie namierzyli życzliwi blogerzy. Oni zadali mi 11 pytań ja odpowiedziałem poniżej. Pytania pochodzą od osób zapewne Wam znanych dzięki nim możecie lepiej poznać zarówno mnie a być może znowu odwiedzić pytających czyli Małgosię – Zakochaną w bieganiu oraz Janusza – cojabiegam.pl.

Dziękuję im jeszcze raz za nominację i przepraszam, że tak długo u mnie trwało odpowiadanie na ich pytania niestety… obowiązki dnia codziennego 😉 a na koniec się im odwdzięczę 😉

Dobra do dzieła pierwsza była Zakochana w bieganiu

  1. Słyszysz pukanie do drzwi. Jesteś zdziwiony bo nikogo o tej porze się nie spodziewałeś. Otwierasz je a tam ….

POLICJA, bo miałem kiedyś taką sytuację ubiegałem się o pewne stanowisko gdzie potrzebny był wywiad środowiskowy i panowie „niebiescy” przyszli a jakże 11 listopada w dniu Święta Niepodległości (oczywiście dzień wolny od pracy) dodatkowo moje imieniny, pojawili się w czasie trwania imprezy o godzinie 21.00 i… przeprowadzili ze mną wywiad. Kolejny dzień to była sobota lub niedziela czyli też wolne i jeden tym razem inny pan Policjant przyszedł znowu o 9.00 rano w celu…przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Na komendzie najwyraźniej nikt mu nie powiedział, że koledzy już byli więc chyba nie ufając mi ponownie dokonał czynności. Gdyby przyszli znowu kolejnego dnia nabrałbym podejrzenia, że mnie prześladują…

  1. Pierwsza myśl po otrzymaniu tej nominacji.

Super nie znam dziesięciu osób, którym mógłbym się zrewanżować.

 

  1. Twój najlepszy w życiu dzień, który chciałbyś przeżyć jeszcze raz gdybyś mógł cofnąć czas.

Myślę już minutę i nic… fajny był dzień kiedy postanowiłem jeść tylko czekoladę, tzn. tort czekoladowy, gorzką czekoladę potem lody czekoladowe ale w końcu było mi niedobrze… nie wiem jaki to był dzień… MAM!!! jeszcze raz spędzić dzień w DISNEYLANDZIE ale z inną osobą albo z Tą samą w PORTAVETURA (wspaniały park rozrywki w Hiszpanii). Wtedy użyłem na sobie największego rollercoastera w Europie, nie potrafiłem sobie odmówić.

  1. Blog – dlaczego? Czyli Cię skłoniło do jego założenia?

Chwilowy błąd… chciałem robić coś biegowego poza bieganiem, dzielić się swoimi pomysłami, bo przynajmniej niektóre z nich uważałem za niezłe i może nawet teraz udaje mi się pomagać innym, najcenniejszym doświadczeniem są jednak nowe tematy trenerskie, które otworzyły się po ukazaniu się pierwszych wpisów.

5. Twoja największa biegowa wtopa – jeśli zaś nie biegasz to związana z inną aktywnością fizyczną?

Zapomniałem chipa na start (to jest mój notoryczny koszmar nocny) ale raz wydarzyło się to naprawdę. Pobiegłem do domu teściowej gdzie zostawiłem to urządzenie i szybko z powrotem gdzie zameldowałem się minutę przed startem po mega ciężkiej rozgrzewce. Potem miałem o dziwo najlepszy czas na 10 km w życiu, ale to chyba nie wtopa jak zapytasz dalej o sukces to napiszę to samo. 🙂 I ciągle boję się powtórzyć tę rozgrzewkę.

6. Jakie jest Twoje największe marzenie.

Przebiec 12 maratonów w 12 miesięcy każdy w innym mieście w Europie ale z powodu braku sponsora (koszt dla 2 osób 30.000) zadowolę się wynikiem 1:30 w półmaratonie.

    7. To teraz sobie zrób przerwę na reklamę (może być dłuższa)

Dobre produkty zweryfikuje rynek, nie muszą się reklamować. 😉

8. Na słodko czy na ostro – jakie dania lubisz ?

Ostro, słodko, gorzko i słono wszystko naraz a osobno zawsze w skrajnych postaciach.

    9. Twoje motto życiowe.

Życiowego nie mam. Biegowe: biegaj mniej by biegać szybciej.

10. To teraz przyznaj się co robiłeś podczas punktu 7.

Sprawdziłem co odpowiedział Janusz, bo pierwszą myślą była reklama swojej strony ale potem stwierdziłem, że może Ci chodzić o odpoczynek i wtedy się wygłupię brakiem skromności ale i tak jak zawsze napisałem co chciałem.

    11. Mojego bloga znasz. Bardzo jestem ciekawa – co chciałbyś tu jeszcze zobaczyć  Jaki temat chcesz przeczytać w przyszłości u mnie na blogu ?

Twoją relację z maratonu lubię czytać o tym jak ludzie cierpią na własne życzenie a większość z nas decyduję się na ten rodzaj cierpienia świadomie więc dobrze nam tak. Znowu na poważniej to mam nadzieję, że uda Ci się ta sztuka w dobrej kondycji i bez cierpienia a ja o tym przeczytam.

 

Teraz Janusz cojabiegam.pl i jego 11 pytań:

 

  1. Kto jest Twoim biegowym mentorem, wzorem do naśladowania, mistrzem? Jeżeli kogoś takiego nie ma, to jaki cechy powinien posiadać, by na takie miano zasłużyć?

Mistrzem biegowym pytasz? No cóż jest nas kilku ale znowu na serio… od różnych ludzi biorę to co mają najlepszego ideału nie ma, dlatego często cytuję na swojej stronie różnych autorów, bo żaden z nich nie jest dla mnie wyrocznią we wszystkim co pisze za to niemal każdy ma coś wartościowego do podpatrzenia i wykorzystania.

  1. Czy jest jakaś akcja charytatywna, w której my tu wszyscy wspólnie moglibyśmy  wziąć udział, by świat stał się lepszy?

Świat byłby lepszy gdyby nie były potrzebne akcje charytatywne tylko ktoś walczył z przyczynami dla których one powstają i nie jest to wymijająca odpowiedź. Jestem za zwalczaniem przyczyn a nie łataniem dziur choć w akcjach uczestniczę.

  1. Jaką radę dałbyś komuś kto jutro zaczyna biegać?

Na początku biegaj mało tzn. 3 razy w tygodniu do tego wolno najlepiej przeplatając bieg marszem a potem powiem Ci co dalej.

  1. Czy zgodzisz się z tezą, wysnutą przez jednego z moich znajomych, że „bieganie najpiękniejsze jest na Instagramie” lub, że „bieganie najpiękniejsze jest na Facebooku”? Uzasadnij proszę.

Mój kolega powiedział mi ostatnio, że bieganie zaczyna się po 30 km maratonu jeśli zestawić oba stwierdzenia to bieganie w mediach społecznościowych owszem wygląda ładnie ale nie ma nic wspólnego z prawdziwym bieganiem to tylko kreacja. Wolę chyba prawdziwych biegaczy spotykanych na trasie treningu czy zawodów niż ich idealny wizerunek na zdjęciach. Media są rewelacyjne ale należy widzieć zawartą w nich fikcję.

  1. Jakich ćwiczeń biegowych/siłowych nie cierpisz, a mimo to je wykonujesz dla zdrowia/urody/wyników?

Jestem chyba jakiś inny, bo do wielu rzeczy podchodzę racjonalnie jeśli podbiegi czy interwały na mnie działają i przynoszą widoczne efekty to stają się moimi ulubionymi ćwiczeniami bez względu na trudność.

  1. Jakie pytania od osób nie biegających najbardziej Cię irytują, jak na nie reagujesz i co odpowiadasz? Chodzi o pytania typu „ile kilometrów ma ten maraton?”.

O dziwo jestem cierpliwy ale chyba tylko w temacie biegania. Irytuje mnie co najwyżej gdy ktoś się o coś dopytuje a widać, że nie interesuje go odpowiedź tzn. pyta czysto grzecznościowo, ale takie zachowanie drażni mnie w każdym temacie choć nie daję tego odczuć. O bieganiu 8 lat temu nie wiedziałem 10 % tego co wydaję mi się wiem dzisiaj więc każdy kiedyś zaczyna. Może dlatego nawet najprostsze pytania w tym temacie mnie nie irytują.

  1. Każdy prędzej czy później zachoruje  i staje przed dylematem: „biegać, czy nie biegać z chorobą/temperaturą?”. Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?

Lekkie przeziębienie to jeszcze nic strasznego ale gorączka powyżej 37,5C lub objawy kaszlu lub inne poważne to już eliminuję mnie z biegania. Kiedyś granicą było 38C i ibuprom na zachętę. Dzisiaj wiem, że to nie było zbyt zdrowe a potem bywało, że kończyło się czymś gorszym. Poza tym pamiętam o tym, że jeden nawet dwa dodatkowe dni przerwy nic nie popsują a nieraz mogą nawet pomóc w lepszej regeneracji czy eliminowaniu choroby.

  1. Znasz jakiś fajny biegowy kawał lub anegdotę? Podziel się z nim proszę, bo ja kurcze nie znam ;-(

Po dobiegnięciu do mety uradowany zawodnik podskakuje z radości. Podchodzi do niego trener i pyta:

– Z czego się tak cieszysz?

– Przybyłem do mety jako pierwszy!

– To znaczy, że pozostali zawodnicy byli od ciebie gorsi?

– Oczywiście!

– Nie ma się więc za czego cieszyć. Pokonałeś przecież słabszych.

  1. Ja osobiście coraz częściej zwracam się ku małym, lokalnym i kameralnym zawodom. W odróżnieniu od tych wielkich i komercyjnych panuje na nich bardzo rodzinna atmosfera. Czy bierzecie udział w takich zawodach? Jeżeli tak, to które z nich możecie polecić? Ale tak z ręka na sercu i biorąc pełną odpowiedzialność za to polecenie?

Ja z kolei zaczynałem tylko od małych, kameralnych i od kilku lat zamieniłem je na większe zawody nie jestem na bieżąco więc nie polecę ale być może fajnym startem okaże się mój bieg Mikołajkowy o czym w najbliższych dniach. Zmieniam odpowiedź MARATON LUBSKO absolutny hit maraton 30 osób, na trasie półmaratonu 30 osób i jednocześnie na 10 km biegło 30 osób. REWELACJA i nie wiem czemu nie było nas więcej.

    10. Czy masz jakieś ulubione biegowe utwory? Wrzuć proszę linki do 3-4 takich najsuperniejszych, które dają Ci najwięcej POWERU?

Muzykę też zarzuciłem 3 lata temu a kiedyś biegałem tylko z nią ale mam jeden hit na interwały Puffa Daddy i Jimmi Page– „Come with me”. Poza ty, lubię rocka bieganie przy Guns n Roses jest wspaniałe ale ciężko nie rozpędzać się zbytnio.

    11. Jak sobie radzicie z monotonią podczas długich biegów? Macie jakieś magiczne sztuczki, które sprawiają, że ten czas biegnie szybciej?

Ja nie biegam długich biegów tegoroczny mój najdłuższy trening miał 2 godzinny to wystarczająco krótki czas aby się nie znudzić może też dlatego, że wybieram wtedy nieznaną trasę, zawsze jest ciekawiej kiedy nie wiem co jest za zakrętem. Na szczęście mam w czym wybierać.

 

Dzięki za ciekawą zabawę sam zdziwiłem się swoimi odpowiedziami ponieważ starałem się być z Wami szczery.

Małgosiu i Januszu dla Was jeszcze raz dzięki. Lubię łamać zasady (w granicach prawa) i konwenanse dlatego znajdę 10 blogerów, daję sobie na to 6 miesiąc 😉 ale najpierw „poza konkuresem” Małgosiu i Ty Januszu proszę udzielcie odpowiedzi na moje pytania. Wiem że reguły Liebstera tego nie przewidują ale ja Was lubię i mam w… (gdzieś) reguły.

 

Moje pytania:

  1. Gdzie chciałbyś/łabyś pobiegać (zawody, miejsce,) i czy w samotności, czy w towarzystwie a jeśli tak to kogo?
  2. Jesteś bardziej uzależniony/na od prowadzenia bloga czy biegania? (jeśli nie prowadzisz bloga to od czego bardziej mona się
  3. Jakiego bloga prowadziłbyś gdyby wprowadzono ustawowy zakaz na te o tematyce biegowej tylko nie przyjmuję odpowiedzi, że żadnego?
  4. Masz marzenia biegowe? Proszę o trzy: jedno takie, które się nie spełni, drugi które spełni się, bo zależy tylko od Ciebie oraz takie, które spełnisz na pewno.
  5. Gdybyś miał/ła możliwość zorganizowania biegu jaką zrobiłbyś/łabyś imprezę (dystans, miejsce, rozmach itd.).
  6. Lepiej jest biegać szybciej czy dalej?
  7. Byłeś kiedyś na zawodach w roli widza i co wtedy czułeś/aś?
  8. Brak pytania tutaj wyobraź sobie siebie biegnącego/jącą na Księżycu.
  9. Wymyśl dowolne pytanie biegowe na które nie chciałabyś odpowiadać i napisz je ale nie odpowiadaj?
  10. Wymyśl dowolne pytanie biegowe na które chciałabyś odpowiedzieć i udziel poniżej odpowiedzi, o co mógłby Cię zapytać Maciek Kurzajewski w wersji dla pań oraz Paulina Cylewska w wersji dla panów w wywiadzie przy największej oglądalności?
  11. W którym miejscu biegowym lub blogowym będziesz za 10 lat?

 

Jeśli LUBISZ ŁAMAĆ ZASADY MOŻESZ TEŻ ODPOWIEDZIEĆ na te pytania i przesłać mi odpowiedzi zamieszczę je na swojej stronie albo jeśli prowadzisz bloga możesz odpowiedzieć u siebie…

Inne osoby czytały również:

Popełniliśmy wywiad…

2020-01-28 12:40:34
runnerski-pl

18

Wygrywasz już ze mną? (nie ja to powiedziałem).

2016-04-28 08:28:23
runnerski-pl

18

Bieganie zimną zimą.

2016-01-04 13:48:02
runnerski-pl

18

Szkolenie nordic walking…

2020-06-16 14:46:57
runnerski-pl

8

Trenuje raport #1 sezon 2020

2020-05-06 15:04:32
runnerski-pl

8

(Nie)Idealny plan treningowy

2020-04-17 14:28:13
runnerski-pl

8

Trenuję raport #4

2020-02-19 14:28:50
runnerski-pl

8

Trenuję raport #3

2020-01-30 19:26:43
runnerski-pl

8

10 Comment

  1. BiegoweMałżeństwo says: Odpowiedz

    Gdzie chciałbyś/łabyś pobiegać (zawody, miejsce,) i czy w samotności, czy w towarzystwie a jeśli tak to kogo?
    – bieg Rzeźniczka- na początek biegów górskich a następnie jak damy radę cała resztę ultra 😉 z kim? my razem czyli ja i mąż – w końcu jesteśmy Biegowym Małżeństwem
    Jesteś bardziej uzależniony/na od prowadzenia bloga czy biegania? (jeśli nie prowadzisz bloga to od czego bardziej mona się
    – raczej od biegania – blog „Biegowe Małżeństwo” piszę od kilkunastu dni a uzależnia jedno i drugie lecz bieganie bardziej 🙂
    Jakiego bloga prowadziłbyś gdyby wprowadzono ustawowy zakaz na te o tematyce biegowej tylko nie przyjmuję odpowiedzi, że żadnego?
    – jak mi zabronią to zmienię nazwę , będzie o pasji małżeńskiej hahahaha ;p
    Masz marzenia biegowe? Proszę o trzy: jedno takie, które się nie spełni, drugi które spełni się, bo zależy tylko od Ciebie oraz takie, które spełnisz na pewno.
    – pewnie, że mam….pierwsze to zdrowe nogi , drugie to maraton w 3 godz, trzecie to Rzeźniczek
    Gdybyś miał/ła możliwość zorganizowania biegu jaką zrobiłbyś/łabyś imprezę (dystans, miejsce, rozmach itd.).
    -półmaraton w okolicach Brodnicy nad jeziorami – piękne tereny
    Lepiej jest biegać szybciej czy dalej?
    -szybko i daleko
    Byłeś kiedyś na zawodach w roli widza i co wtedy czułeś/aś?
    -żal, że nie biegnę z nimi 🙂
    Brak pytania tutaj wyobraź sobie siebie biegnącego/jącą na Księżycu.
    – niesamowite uczucie 🙂
    Wymyśl dowolne pytanie biegowe na które nie chciałabyś odpowiadać i napisz je ale nie odpowiadaj?
    – w ile czasu przebiegłam półmaraton? 😛
    Wymyśl dowolne pytanie biegowe na które chciałabyś odpowiedzieć i udziel poniżej odpowiedzi, o co mógłby Cię zapytać Maciek Kurzajewski w wersji dla pań oraz Paulina Cylewska w wersji dla panów w wywiadzie przy największej oglądalności?
    – za co kocham bieganie? – za poczucie jakie mi daje, radość, wolność, pozytywne emocje

    W którym miejscu biegowym lub blogowym będziesz za 10 lat?
    – biegowym- oby w górach gdzieś daleko, blogowym… mam bloga …reszta się okaże 😉

    1. runnerski.pl says: Odpowiedz

      Robiąc te pytanie nie wierzyłem, że ktoś zdecyduje się poświęcić swój czas na udzielenie aż tylu odpowiedzi bardzo CI dziękuję to było bardzo miłe doświadczenie, jeszcze raz dziękuję za fajne odpowiedzi czują się zaproszony na półmaraton do Brodnicy 😉 no i życzę sukcesów w bieganiu, blogowaniu i… małżeństwie nie wiem czy w tych wszystkich dziedzinach mam jakąś wiedzę ale przynajmniej w bieganiu służę radą. I pozdrawiam.

  2. BiegoweMałżeństwo says: Odpowiedz

    🙂 pasjonatka biegania nie mogła się oprzeć odpowiedzi na pytania 🙂 Więcej wiary w siebie 😉

    1. runnerski.pl says: Odpowiedz

      🙂

  3. Malgorzata Wrzesinska says: Odpowiedz

    Marcinie cieszę się, że odpowiedziałeś na moje pytania a że jestem zadowolona po dzisiejszym bieganiu i ogólnie teraz już rozluźniona to przymknę oko na Twoją pierwszą połówkę odpowiedzi na moje 11 pytanie 😉 Mam nadzieję,że policja nie będzie Cię nachodzić a z sytuacji z chipem nieźle wybrnąłeś 🙂

    Dziękuję Ci za nominację – moje odpowiedzi tutaj u Ciebie 😉

    1. Nie mam określonego jednego najlepszego miejsca – w którym chciałabym na tą chwilę pobiegać – ale z ładnymi widokami na trasie przyjemnie się biega i żeby był dobry fun i noga się kręciła. Z kim chcę pobiegać ? Z osobą, z którą będę się dobrze czuć i ona też w moim towarzystwie 🙂

    2.Ech nie wiem, jedno i drugie wkomponowało się i już zakorzeniło bardzo głęboko i ciężko mi określić poziom zakorzenienia a tym samym uzależnienia 😉

    3. Prowadząc bloga o tematyce biegowej liczę się z tym, że to bieganie może się w każdym momencie mojego życia zakończyć -mogę ulec kontuzji, wypadkowi ( nie życzę tego sobie ale mam na uwadze). Wiadomo też, że prowadząc takiego bloga – bazujemy głównie na doświadczeniu – tak jak ciężko jest napisać osobie niebiegającej artykuł o bieganiu – tak i osoba, która przestanie biegać na pewno na temat biegania nie będzie bez doświadczeń biegowych pisać.

    Pocieszający jest fakt, że Czytelnicy i blogerzy widzą w autorze człowieka i w jaki sposób pisze i myślę, że jakąkolwiek tematyką bym się nie zajęła Czytelnicy za człowiekiem pójdą. Nie wiem czy zauważyłeś – w tematy biegowe często wplatam elementy m.in. psychologii, moich przemyśleń, lubię wstawiać foty fajnych miejsc, czasami jakiś wiersz napiszę czy wrzucę coś w stylu lifestyle czy z marketingu – także jest i byłoby o czym pisać 🙂

    4. Kurcze – marzenie, które się nie spełni – nie potrafię go napisać bo jeśli o czymś marzę to wcielam w czyn 🙂

    Które się spełni – jak na razie maraton – marzenie ale w moim myślę zasięgu.

    Które spełnię na pewno – za dwa dni wyjdę na kolejny trening i będę się z niego cieszyć 😀

    5. Fajną, kameralną – bez limitu czasowego z dobrym fun i tańcami na scenie w trakcie 😉

    6. Zależy co lub kto mnie goni po drodze 😉

    7.Wiele sympatii do tych ludzi co biegną, wzruszenie i to jest tak piękne, że się nie da w jednym zdaniu opisać. Zarzucę Ci linka do relacji z półmaratonu, gdzie byłam w roli kibica z Krynicy z tego roku :

    http://www.zakochanawbieganiu….

    8.O,Matko już nie powiem co sobie wyobraziłam 😉

    9.Ha ha ha 😀 Nie powiem Ci bo to takie intymne 😉 A o intymnych sprawach nie powinno się mówić na forum 🙂

    10.O, to tutaj mam cały arsenał pytań – ten wywiad ze mną szybko by się nie skończył 😉 Już wiem – na pewno zapytał by o moje bieganie na księżycu ? Po udzieleniu odpowiedzi na to pytanie – (zastrzegam sobie Marcinie, że odpowiedzi udzielę tylko na żywo przed szerszą publiką w programie Maćka Kurzajewskiego;) ) na pewno wzrośnie oglądalność mojego bloga 😉

    11.Nie wiem – czy będę jeszcze blogować i biegać za 10 lat – wiem jedno – o ile będę to robić – chcę aby te czynności sprawiały mi radość 🙂

    Dziękuję raz jeszcze za pytania – trochę się z nimi namordowałam ale wybrnęłam 😉 Pozdrawiam 🙂

  4. runnerski.pl says: Odpowiedz

    A ja się wiele razy uśmiechnąłem czytając Twoje odpowiedzi bardzo mocno dziękuję. Na biegową imprezę kameralną przyjadę choć tańczyć nie będę na scenie, udam że boli mnie bioderko 🙂 Muszę napisać do Maćka żeby zrobił ten wywiad 😉

    1. Malgorzata Wrzesinska says: Odpowiedz

      Tańce na scenie – to będzie obowiązkowy punkt regulaminu biegowego – dla tych, którzy będą udawać, że boli wymyślę inne atrakcje 😉 Ja miło wspominam tegoroczny Międzynarodowy Bieg po Plaży w Jarosławcu – gdzie biegliśmy brzegiem Bałtyku między polewającymi nas z wiader wczasowiczami i z koleżanką (biegła na boso) śpiewałyśmy piosenki 🙂

      1. runnerski.pl says: Odpowiedz

        A ludzie pchają się na masówki po kilka tysięcy biegaczy, nieraz warto spróbować czegoś takiego. Ja chyba pierwszy start miałem w imprezie zwanej „biegiem śniadaniowym” najpierw po plaży potem ulicami jakiejś nadmorskiej mieściny to nie były zawody tylko spokojny trucht za samochodem, gdzie był DJ i głośna muza w biegu brał udział Jacek Wszoła super zabawa

        1. Malgorzata Wrzesinska says: Odpowiedz

          🙂 Ja też tak chcę !!! Gdzie jest ta impreza ?

  5. runnerski.pl says: Odpowiedz

    Nad morzem połowa trasy po plaży ale miasteczka już nie pamiętam.

Dodaj komentarz

two + four =