W sprawie naszych niemożliwych możliwości.

 

„(…) trzeba korzystać w pełni ze swoich talentów. W każdym z nas tkwi ogromny potencjał, lecz bardzo niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę. Fizjologowie twierdzą, że każdy używa tylko niewielkiego ułamka swojej potencjalnej siły w danym momencie. Rzadko podczas ruchu używamy więcej niż 50 procent tkanki mięśni, co oznacza ogromne rezerwy siły. Jedynie wyjątkowe okoliczności pozwalają nam sięgnąć i wykorzystać te rezerwy. Są liczne historie o matkach unoszących samochody, by uwolnić uwięzione pod nimi dzieci.

W 1968 roku na igrzyskach olimpijskich w Meksyku Bob Beamon w jakiś sposób wykrzesał wystarczająco dużo mocy, by skoczyć w dal 8,90 cm blisko pół metra dalej, niż odległość, którą uznawano za niemożliwą do przeskoczenia. (…) Dopiero 23 lata później Mike Powell był w stanie przeskoczyć magiczny punkt wyznaczony przez Beamona. (…) wynik osiągnięty przez Beamona jest do dzisiaj rekordem olimpijskim.” – Costas I. Karageorghis, Peter C. Terry „Psychologia dla sportowców” str. 63, 64.

Powell skoczył 8,95 cm ale nikt więcej, nigdy nie poprawił ani rekordowego skoku Powella ani wyniku Beamona z 1968 roku !!! Dlaczego o tym piszę? Najpierw dwa moje „występy”.

Będąc w liceum w klasie sportowej mieliśmy sprawdzian ze skoku w dal. Mój rekord kręcił się w okolicach 5,15 cm ale nie skakaliśmy często właściwie to raz na pół roku więc ciężko mówić tu a jakiekolwiek technice czy dobrych rezultatach ale sprawdzian to sprawdzian. W pierwszej próbie miałem 4,70 cm w drugiej podobnie 4,72 cm. To miał być koniec ale nie był. Pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj tak bardzo utkwił on w mojej pamięci.

Wynik 4,72 cm dawał badajże ocenę 3+ albo 3 zdecydowanie poniżej moich oczekiwań ale nasz nauczyciel jeden z najbardziej znanych trenerów lekkoatletycznych myślę, że nawet dalej niż w województwie lubuskim zakończył sprawdzian oznajmiając, że nie ma poprawek każdy miał mieć 2 próby, wracamy do szkoły. Nie wiem jak go ubłagałem na trzecią szansę ale wiem że musiałem robić to niemal na kolanach.

Ustawiłem się na rozbiegu koledzy stali po bokach… „tak dla jaj” uniosłem ręce i dałem sygnał do klaskania najpierw wolno, potem szybciej i szybciej (znacie to)… koledzy pomagali. Nakręciłem się przez kilka chwil jak prawdziwy lekkoatleta na bieżni… rozbieg… trafiłem idealnie w miejsce odbicia, wcześniej miałem z tym problem… Pan Jerzy trzy razy sprawdzał długość… ale miałem ubaw. Ocena bardzo dobry plus wynik 5,75 cm !!! W moim sportowym życiu z ery przed biegowej jest to najlepsza chwila jaką pamiętam mimo, iż rezultat nie był rekordem olimpijskim co najwyżej był to najlepszy rezultat w klasie, nic nadzwyczajnego ale wtedy ten jeden jedyny raz wszystko zadziałało wręcz wystrzeliło (później już zawsze było w okolicach 5,15 cm).

Innym razem, również podczas sprawdzianu postanowiłem zmierzyć się z kolegą z klasy, który trenował sprinty. Właściwie to chyba nawet on mnie wybrał jako łatwego przeciwnika, podrażnił moje ego bardzo mocno. Oczywiście gdyby on był w swojej prawdziwej formie mógłbym tylko wiązać mu byty przed startem ale on zakończył karierę pół roku wcześniej i nie był tym samym Maćkiem co kiedyś… do siedemdziesiątego metra biegliśmy równiutko napędzając się wzajemnie do niebywałego jak dla mnie wysiłku potem jemu odmówił posłuszeństwa mięsień czworogłowy i musiał wyhamować mnie poniosło to jeszcze mocniej i wleciałem na metę. Przebiegłem 100 poniżej 13 sekund na nawierzchni żwirowej.

Przy czym określenie wleciałem jest tu nieprzypadkowe ponieważ myślałem, że należy po takiej walce jeszcze pochylić się do przodu przed metą. Jakoś nigdy nie zwróciłem uwagi, że sprinterzy gdy wykonują ten manewr ręce dla przeciw wagi zostawiają z tyłu ja wykonałem to z podniesionymi rękoma i poleciałem na… . Ślad po czarnym żwirze, który dostał się bardzo głęboko pod skórę mam na prawym boku do dnia dzisiejszego… zabrałem trochę zwycięskiej nawierzchni i będę nosił ją do końca życia.

NIE WIERZĘ W NADPRZYRODZONĄ MOC PSYCHIKI w sportach wytrzymałościowych. To jest niemożliwe, nikt nie wytrzyma tempa zawodowców jeśli jest dużo wolniejszych amatorem to jest oczywiste. Wierzę natomiast, że potrafię podobnie jak każdy z Was wykrzesać z siebie nieoczekiwane pokłady energii (oczywiście na chwilę maksymalnie kilka minut) jeśli wiem, że jest to moja szansa jaka może się nie powtórzyć. Tak było na ostatnich 2 km biegu podczas tegorocznego półmaratonu w Pszczewie, gdzie uzyskałem wtedy rekordowy wynik 1:32:18.

Wyglądało to tak: Jak dziecko boję się spojrzeć na tempo, bo do mety pozostały 2 km i jak zobaczę, że z rekordu nici to chyba zatrzymam się i będę odpoczywał, jeden z dwójki holujących mnie kolegów zwalnia drugi chce do niego dołączyć i wtedy szybka wymiana zdań: Kolego masz siły to pociągnij mnie na rekord – wręcz błagam go – bo sam nie dam rady, nie mam sił ale mam ambicje, spojrzał na mnie, coś powiedział nie wiem co ale pociągnął średnie tempo rośnie 4:23, 4:22. Znowu oszukałem swój mózg skupiając się tylko na tym aby trzymać się tego, który mnie prowadził. Ostatni kilometr dużo pod górę ale lubię górki, biegam ich naprawdę sporo, tak się okłamuję. Na 3 minuty przed metą zerkam na zegarek zabraknie mi sekund do rekordu ale lecę za kolegą, zakręt jeden drugi i meta to już… emocje czy adrenalina nie wiem ale daję na maksa do końca nie wyprzedzam kolegi, bo szacunek za okazaną pomoc mówi mi biegnij za nim… . Mój ORGANIZM KRZYCZAŁ STÓJ a ja mimo bólu krzyczałem JESZCZE NIE, JESZCZE 100 metrów, jeszcze zakręt, jeszcze…

Moc psychiki i rola psychologii w sporcie jest Twoją największą rezerwą.

Inne osoby czytały również:

Historia pewnego wyprzedzania

2017-11-14 17:34:36
runnerski-pl

8

Aby biegać szybciej wiosną trzeba najpierw…

2017-11-08 18:47:12
runnerski-pl

8

W roli debiutanta.

2017-10-30 19:31:27
runnerski-pl

8

Wracam

2017-10-24 17:37:49
runnerski-pl

8

To chyba już starość co?

2017-06-29 19:40:37
runnerski-pl

8

Rekordy, życiówki i taka tam moja codzienność.

2017-06-20 20:21:52
runnerski-pl

8

Wyniki konkursu „Z biegiem marzeń”

2017-06-17 16:20:12
runnerski-pl

8

Mała zabawa biegowa (MZB).

2017-06-14 18:57:52
runnerski-pl

8