Trenuję raport #4

Jak trenować? Intensywnie, codziennie, na długich treningach a może… eksperymentując?

Odpowiem prowokacyjnie: a odżywiając się masz zjadać białko, węglowodany czy tłuszcze a może… desery?

Ważne są proporcje!!!

Aby trening był skuteczny nie ma dróg na skróty, a wszystko, o czym wspominam powyżej jest niezbędne dla Twojego organizmu lub Twojego treningu.

Zarówno treningi intensywne jak i te dłuższe, czy nie raz trening zrobiony dzień po dniu powinny być elementem Twojego menu. Jednak sztuką jest używanie ich w odpowiednich proporcjach. W określonych momentach sezonu warto postawić na większa intensywność w innych na trening spokojny.

Podobnie z dietą. Za dużo białka nie zawsze pomoże biegaczowi czy nordic walkerowi, podobnie jak tylko węglowodany po treningu siłowym lub brak tłuszczów na talerzu, bo wtedy możesz na siebie ściągnąć bardzo dużo problemów zdrowotnych np. nie przyswajając niektórych witamin, doprowadzając do zaburzenia gospodarki hormonalnej czy wręcz osłabienia organizmu itp.

Za mną kolejne 9 treningów tego sezonu. Poprzedni raport znajdziesz tutaj.

W zeszłym sezonie o tej porze roku byłem już około dwadzieścia jednostek treningowych dalej, ponieważ wtedy wcześniej zacząłem sezon. Porównując obie zimy ciągle kołacze mi się myśl, że może teraz robię coś źle, że może nie będzie wzrostu formy takiego jak wtedy. Z drugiej strony wiem, że jeśli coś zawsze działało to tym razem musi też nastąpić oczekiwany progres.

I dlatego dla każdego sportowca nawet amatora tak ważna jest cierpliwość i wiara w plan treningowy a przez to konsekwencja w jego realizacji. Oceny zawsze powinny być wystawiane na koniec a nie środek czy wręcz początek sezonu.

Trochę eksperymentuję, nie byłbym sobą gdybym nie szukał nowych rozwiązań treningowych. W zeszłym roku w styczniu i lutym miałem na liczniku większy kilometraż, zdarzało się sporadycznie zrobić trening dzień po dniu. Teraz z żelazną konsekwencją pilnuję, aby po każdej jednostce treningowej był czas na odpoczynek.

Na przełomie marca i kwietnia czekają mnie pierwsze zawody prawdopodobnie będzie to półmaraton i maraton, zatem zaczynam „używać” tempa maratońskiego, ale też wprowadzam szybsze odcinki, aby zadziałać nieco interwałowo na rozwój układu krwionośnego. Liczę, bowiem na to uda mi się zrobić choćby mały krok do przodu w porównaniu z tym, co było rok temu.

Kilometry nie są dla mnie kluczowe, ponieważ istotniejszy jest czas treningu natomiast kilometry lepiej wyglądają na papierze lub w tym przypadku na ekranie, zatem:

treningi 1-9 – 81,9 km

treningi 10-18 98,7 km

treningi 19-27 103,95 km

Do tego systematyczny wzrost intensywności i to jest najprostszy przepis na skuteczny i świadomy trening wg runnerski.pl 😉

Inne osoby czytały również:

Trenuje raport #1 sezon 2020

2020-05-06 15:04:32
runnerski-pl

18

Trenuję raport #3

2020-01-30 19:26:43
runnerski-pl

18

Trenuję raport #2

2020-01-12 19:38:13
runnerski-pl

18

Trenuję raport #1

2019-12-23 10:55:00
runnerski-pl

18

Dlaczego trenuję…

2019-09-11 14:13:11
runnerski-pl

18

SEZON 2019 moje treningi – raport nr 5

2019-02-06 15:04:03
runnerski-pl

18

SEZON 2019 moje treningi – raport nr 4

2019-01-18 14:52:40
runnerski-pl

18

SEZON 2019 moje treningi – raport 3

2019-01-04 14:37:57
runnerski-pl

18

Dodaj komentarz

15 + 10 =