A trener Marcin powiedział… cz. 2 – tętno maksymalne HRmax

Pora na kolejne pytanie jakie dostałem od Was: Jak określić tętno maksymalne?

Na wstępie powtórzę się: wszelkie wzory na gotowy wynik tętna maksymalnego są obarczone błędami, bo każdy z nas jest inny a wiek tylko teoretycznie ma wpływ na tętno, bo dodatkowo determinuje je wzrost, płeć i wiele innych zmiennych.

Tętno maksymalne (HRmax) to maksymalna ilość uderzeń naszego serca w ciągu minuty. Skoro im większy wysiłek tym większe tętno to aby poznać maksymalne nasze możliwości trzeba doprowadzić się do maksimum…możliwości. Prawda, że oczywiste. 😉 Jak?

Można to zrobić profesjonalnie podczas testów wydolnościowych, miałem takowe i gorąco polecam. Tutaj znajdziecie relację z tej „przygody”.

No ale jest też opcja bezkosztowa, po prostu pobiegnij „w trupa”. Brzmi zachęcająco 😉

Można to zrobić na finiszu biegu na 5 km ewentualnie 10 km. Jeśli potem na mecie będziesz dochodził przez dłuższy czas do siebie i będziesz z trudem łapał powietrze przez kilkadziesiąt sekund pewnie byłeś blisko tętna maksymalnego. Istnieje tu jednak ryzyko, że jeżeli organizm zmęczy się szybciej na dystansie wtedy nie osiągniesz tętna maksymalnego. Można zatem dodać np. 3 uderzenia do tego co zobaczysz na mecie i wtedy jesteś blisko rzeczywistego wyniku (przy próbie na 10 km nawet 3-5 uderzeń). Finisz na półmaratonie lub maratonie będzie najczęściej daleki od prawdy.

Można też spróbować na treningu po rozgrzewce zrobić sobie interwały np. 2-4 próby biegu do momentu aż nie będziecie mieli sił (pewnie będzie to 1-2 minutowy sprint) powinien być udana próbą. Pomiędzy próbami warto odpocząć w truchcie do pełnego rozluźnienia.

Podczas próby szybkościowej należy rozpędzać się stopniowo i warto postarać się pobiec do maksimum sił nie tylko fizycznych ale też psychicznych. Dla „jednostek” silnych psychicznie polecam zerkanie na pulsometr jeśli dany wynik nie wzrasta przez 20-30 sekund a biegniesz na maksa to jest to zapewne Twoje HRmax. Jeśli tętno rośnie powoli co kilka sekund to znaczy, że jeszcze nie osiągnąłeś maksimum. Powiedzmy sobie szczerze proste to to nie jest. Organizm będzie krzyczał dość ale nie wyłącza nam nagle zasilania zatem można dać z siebie więcej mimo krzyków.

Oczywiście przy takich próbach trzeba być zdrowym nie tylko w sensie chorób sezonowych ale też należy mieć zdrowe serce i nie mogą istnieć żadne przeciwskazania do takiego wysiłku (np. niektóre choroby czy kontuzję).

Po co nam tak właściwie tętno maksymalne? O tym wkrótce.

Ostatnio pisałem o strefach tętna.

Jeśli masz proste pytania zachęcam do ich zadawania najlepiej w komentarzach pod niniejszym tekstem.

Zapraszam do polubienia mojego profilu na FB oraz śledzenia mojego Instagrama runnerski.pl

Inne osoby czytały również:

Tętno prawdę Ci powie.

2015-07-13 13:26:31
runnerski-pl

18

Roztrenowanie

2018-11-15 14:13:53
runnerski-pl

8

Podział sezonu jako element sukcesu.

2018-11-07 13:06:47
runnerski-pl

8

Planowanie sezonu.

2018-11-03 19:07:40
runnerski-pl

8

Zasada periodyzacji sezonu treningowego.

2018-10-23 19:53:09
runnerski-pl

8

Jak trenować z najlepszym efektem?

2018-10-21 19:52:07
runnerski-pl

8

IV Sztafetowy Maraton Miast i Gmin w Radzionkowie

2018-10-16 13:33:03
runnerski-pl

8

Kiedy pobiec pierwszy maraton?

2018-10-07 15:01:59
runnerski-pl

8