• Półmaratony
  • Ujęcie czysto sportowe – relacja z walki o życiówkę.

    Nie napisałem tego tekstu aby się chwalić albo pokazywać jaki jestem wspaniały, bo nie jestem i mam bardzo dużo wad ale… może kogoś z Was zmotywuję do systematycznego i świadomego biegania. W ostatnim wpisie podzieliłem się z Wami „drobnymi” przeciwnościami jakie towarzyszyły mi podczas biegu po rekord w Nocnym Wrocławiu. Myślę, że interesująca i być […]

  • Półmaratony
  • Apogeum niepewności potem apogeum szczęścia i bólu.

    Kasia Nosowska z zespołu HEY śpiewała przed laty: „Gdyby chociaż mucha zjawiła się, mogłabym ją zabić a później to opisać” to zacznę swoją relację z 4. Nocnego Wrocław Półmaratonu właśnie od muchy, najszybszej muchy jaką znam. Już przed biegiem pisałem Wam, że pęka mi głowa gdy próbuję się schylić, bo znowu zatkał mi się jakiś […]

  • Półmaratony
  • Moje końcowe odliczanie przed sobotnim startem i średnio 41,88 km tygodniowo.

    Wiem, że nigdy nie byłem tak dobrze przygotowany jak obecnie. Wiem, że dam z siebie wszystko. Wiem, że mi się uda. A stworzyłem ten tekst po to aby potwierdzić przed samym sobą, że to co napisałem powyżej jest prawdą i na starcie będę nie tylko mocny fizycznie ale jeszcze mocniejszy psychicznie. To będzie mój 24 […]

  • Półmaratony
  • Veni, vidi, vici czyli wielkie „gdyby”.

    Zrobiłem to znowu, jest życiówka w półmaratonie 1:31:02s., poprawiłem się o 1 minutę 16 sekund. Powinienem napisać teraz, że było bardzo ciężko ale walczyłem do końca i tylko dzięki determinacji, silnej woli… ale było odwrotnie, było stosunkowo łatwo problemy były inne i wszystko było nieco przypadkowe stąd słowo „gdyby”. Gdybym nie uwierzył w to, że […]