• Półmaratony
  • Nie liczy się wynik.

    Zauważyłem, że podczas zawodów a szczególnie podczas półmaratonów, najbardziej zadowolone z siebie są nie tylko osoby, które pobiegły szybko poprawiając swoje rekordy tras, czy ustanawiając tzw. życiówki. Ogromnym optymizmem na mecie tryskają ci dla których nie liczy się wynik tylko… dobra zabawa czyli sam udział w „rywalizacji”. Kolejny mój półmaraton przeszedł do historii. Chyba był to […]

  • 10 km i inne
  • Moje małe rekordy.

    Zebrałem w jednym miejscu moje małe rekordy. Biegałem różne dystanse ale najważniejsze w moim zestawieniu są 3 dystanse 10 km, 21 km, 42 km Życiówki: 10 km – 40:34 – 28.03.2016 r. ZROBIŁEM TO !!!  aktualizacja 39:59 11.11.2016 r. (a 6 dni wcześniej 40:03 – 05.11.2016 r.)  21 km – 1:31:02 – 20.06.2015 r. Tutaj też aktualizacja 1:29:31 […]

  • 10 km i inne
  • „Parszywe” życie po życiówce.

    Początkowo była euforia granicząca z samozadowoleniem, nawet nie tylko „samo” ponieważ ilość gratulacji jakie otrzymałem przeszła nie tylko moje oczekiwania ale wszystkie inne dotychczasowe pseudo sukcesy. Miłe słowa pojawiające się u niektórych napotykanych przeze mnie osób wyprzedzały nawet samo powitanie. Natomiast nic nie trwa wiecznie szybko trzeba zacząć trzeźwo stąpać po ziemi, marzenie zostało spełnione, […]

  • Półmaratony
  • Ujęcie czysto sportowe – relacja z walki o życiówkę.

    Nie napisałem tego tekstu aby się chwalić albo pokazywać jaki jestem wspaniały, bo nie jestem i mam bardzo dużo wad ale… może kogoś z Was zmotywuję do systematycznego i świadomego biegania. W ostatnim wpisie podzieliłem się z Wami „drobnymi” przeciwnościami jakie towarzyszyły mi podczas biegu po rekord w Nocnym Wrocławiu. Myślę, że interesująca i być […]

  • Półmaratony
  • Apogeum niepewności potem apogeum szczęścia i bólu.

    Kasia Nosowska z zespołu HEY śpiewała przed laty: „Gdyby chociaż mucha zjawiła się, mogłabym ją zabić a później to opisać” to zacznę swoją relację z 4. Nocnego Wrocław Półmaratonu właśnie od muchy, najszybszej muchy jaką znam. Już przed biegiem pisałem Wam, że pęka mi głowa gdy próbuję się schylić, bo znowu zatkał mi się jakiś […]

  • Półmaratony
  • Moje końcowe odliczanie przed sobotnim startem i średnio 41,88 km tygodniowo.

    Wiem, że nigdy nie byłem tak dobrze przygotowany jak obecnie. Wiem, że dam z siebie wszystko. Wiem, że mi się uda. A stworzyłem ten tekst po to aby potwierdzić przed samym sobą, że to co napisałem powyżej jest prawdą i na starcie będę nie tylko mocny fizycznie ale jeszcze mocniejszy psychicznie. To będzie mój 24 […]

  • Półmaratony
  • Mój najwolniejszy półmaraton.

    Mój najwolniejszy półmaraton od 2 lat a mimo to jeden z najlepszych. Zanim o biegu jedna refleksja – polecam każdemu, absolutnie każdemu z Was przebiec raz w roku półmaraton zdecydowanie poniżej Waszych możliwości najlepiej w miłym towarzystwie. To niezwykłe doświadczenie pozwalające nabrać dystansu do biegania, mniejsze zmęczenie na trasie pozwoli Wam cieszyć się radością biegania zobaczycie […]