• Półmaratony
  • Veni, vidi, vici czyli wielkie „gdyby”.

    Zrobiłem to znowu, jest życiówka w półmaratonie 1:31:02s., poprawiłem się o 1 minutę 16 sekund. Powinienem napisać teraz, że było bardzo ciężko ale walczyłem do końca i tylko dzięki determinacji, silnej woli… ale było odwrotnie, było stosunkowo łatwo problemy były inne i wszystko było nieco przypadkowe stąd słowo „gdyby”. Gdybym nie uwierzył w to, że […]

  • Półmaratony
  • Prawdziwego biegacza poznaje się również po tym jak przegrywa.

    Nadszedł czas podsumowania tegorocznego epizodu III czyli startu w Półmaratonie Solan w Nowej Soli 30.05.2015r. Na gorąco wyglądało to tak: Trzy godziny po starcie. Minęła noc w dodatku momentami na przemyśleniach i zgodnie z moimi oczekiwaniami pojawił się rozsądek w miejsce złości i szukania winnych dookoła siebie. Najwięcej pretensji mogę mieć do siebie samego. Zjadła […]

  • Półmaratony
  • Epizod III Półmaraton Solan ;(

    Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść… pokonanym. Wprawdzie z trasy schodzić nie musiałem ale mój 20 półmaraton w życiu nie zapisze się w mojej pamięci pod hasłem „start życia”. Rekord 1:32:18  wydawał się być krótkim incydentem szybko poprawionym tymczasem coś poszło a właściwie pobiegło inaczej. Miało być szybciej niż 10.05.2015r. w Pszczewie. Wtedy w planach […]

  • Półmaratony
  • Najprostszy półmaraton w Polsce.

    Zapowiedź epizodu III – Półmaraton Solan 30.05.2015r. – Nowa Sól. Prosty, płaski i łatwy. Trasa płaska jak stół, trzy pętle charakteryzujące się prostymi odcinkami, to chyba rzeczywiście najprostszy i jeden z najłatwiejszych półmaratonów w Polsce. Pora dnia raczej nietypowa na zawody, bo godzina 17.00 – 19.00 (większość imprez to godziny 9.00 – 12.00) ale z […]

  • Półmaratony
  • Epizod II – to był czas trudnych ale trafionych decyzji czyli relacja z XXXII Półmaratonu Pszczewska Dwudziestka.

    Podczas każdego biegu musimy podejmować decyzje, które potem wpływają na końcowy sukces albo porażkę. U mnie tych trudnych decyzji również było sporo i właściwie to zaczęło się zanim wystartowałem. Decyzja nr 1. Miało być zimno a ja nienawidzę biegać w temperaturze 10-14C, bo zawsze ubieram się za grubo lub za lekko, szczególnie gdy dodatkowo ma […]

  • Półmaratony
  • Epizod II – Półmaraton Pszczewska Dwudziestka zaskoczył mnie rekordowo.

    Byłem pewny swojej rosnącej formy ale nie spodziewałem się rekordu życiowego, miało być treningowo i nie była to z mojej strony kurtuazja tylko racjonalne założenia na ten bieg tymczasem już po 2-4 kilometrach wiedziałam, że dzisiaj jest szybko… 18 sekund szybciej niż dotychczasowa życiówka, taki rezultat na bardzo trudnej trasie cieszy podwójnie i jest dowodem […]