• 10 km i inne
  • Ostatni start w sezonie

    Miała być wisienka na torcie… Sezon oficjalnie zakończyłem biegiem we Wrocławiu okraszony życiówką a tu nagle pojawiła się możliwość startu 5 dni później znowu na dystansie 10 km w Gubinie. Czułem po Wrocławiu, że stać mnie na więcej niż 39:54 ponieważ tamten start był dwa dni po przebiegniętym przeze mnie półmaratonie w Świdnicy, co diametralnie […]

  • 10 km i inne
  • Rekordowa dycha

    Życiówka dwa dni po półmaratonie, brzmi wariacko… Rzeczywiście taki numer nie może się udać, raczej sam tak przekonywałbym innych zawodników aczkolwiek, hmmm… ale gdybym wykorzystał całą moją wiedzę o regeneracji i dodatkowe kilka godzin, bo start we Wrocławiu miał być o 17.00 a półmaraton świdnicki był w godzinach rannych może… I zaryzykowałem pobiegłem 10 km we […]

  • 10 km i inne
  • 39:59 życiówka w cieniu porażki.

    Grymas bólu na mecie uchwycony przez Biegającego Foto oznaczał dla mnie wymarzony wynik 39:59 i życiówkę w cieniu porażki (mimo to pamiętałem żeby zatrzymać zegarek 😉 ). Bieganie bywa bardzo zaskakujące nie tylko jeśli chodzi o nasze wyniki i możliwości fizyczne ale również pod względem reakcji naszej psychiki. Kto cierpiał lub walczył ze swoimi słabościami w […]

  • 10 km i inne
  • Mój negative split.

    W ostatnią sobotę walczyłem z własnymi słabościami na dystansie 10 km podczas biegu w Gubinie. Następnego dnia odwiedził mnie mój Przyjaciel Wojtek i z wystudzoną już od emocji głową rozpocząłem razem z nim analizę naszego biegania. Wojtek zmartwiony swoją świeżą kontuzją chyba wolał rozmawiać o moim starcie. Temat musiał zejść na szukanie przyczyn przez które […]

  • 10 km i inne
  • Epizod VI czyli rekordowy Bieg Bachusa i moja nowa rola.

    W sobotę odbyła kolejna tym razem już XXX edycja Nocnego Biegu Bachusa. Na starcie 4 pętli po 2,5 km ulicami Zielonej Góry stanęło blisko 800 osób ten coroczny bieg związany jest nieodłącznie z Dniami miasta czyli popularnym świętem Winobrania. Bieg jak zawsze był niesamowity i pewnie mało kto pamięta, że jeszcze 5-6 lat temu organizatorzy […]