Poranek biegacza.

 

Wczoraj narzekałem koledze Piotrkowi z Bielska-Białej, że w Zielonej Górze nie doczekam się w tym sezonie biegania po śniegu.

Mimo, że nazwa mojego miasta Zielona Góra zobowiązuję do klimatu „górskiego” to śniegu dawno tu nie widziałem… tymczasem dzisiaj Trzej Królowie przynieśli mi biały prezent…

Jak wygląda poranek biegacza?

 

Najpierw pobudka po 6.00 przez ukochaną pociechę potem „wdzięczny” ojciec w podziękowaniu zaczął robić gofry ale zabrakło… mąki.

No cóż szybkie odśnieżanie auta i podjazdu w sumie to doskonała zaprawa poranna, po której musiała nastąpić wyprawa po niezbędny składnik do jedynego otwartego sklepu w dzisiejsze święto.

 

 

Na szczęście jest bardzo ciepło tylko -8 C.

 

 

Potem dalszy ciąg wypieków i… wyżerka. To znaczy nie wiedzieć czemu jestem na końcu tego łańcucha pokarmowego i zanim doczekałem się na moja porcję zdążyłem zrobić ten wpis. 😉

 

 

A za 3 godziny upragniony śnieżny trening.

 

 

 

Pozdrowienia dla biegających po śniegu!!!

Inne osoby czytały również:

DEKALOG początkującego biegacza.

2017-04-11 07:58:37
runnerski-pl

18

Dieta biegacza amatora.

2017-01-23 15:07:58
runnerski-pl

18

Testy wydolnościowe biegacza amatora.

2017-01-02 16:43:53
runnerski-pl

18

Mistrzowska taktyka słabego biegacza.

2016-10-02 19:53:24
runnerski-pl

18

Ambicja biegacza.

2016-09-15 07:56:28
runnerski-pl

18

Test biegacza.

2016-08-31 20:55:56
runnerski-pl

18

Zasady BHP biegacza.

2016-01-25 14:42:33
runnerski-pl

18

  • Malgorzata Wrzesinska

    Fajny taki poranek no nie ? 😉 Piękne zdjęcia i rzuć mi gofrem przez monitor 😉

    • runnerski.pl

      Wyszły lepsze niż na obrazku a do tego trudno się zdecydować… z sokiem malinowym, porzeczkowym musem czy może mój hit z jeżynowym… mniam ale jutro znowu WEEKEND i będę działał od rana tym razem niczego nie zabraknie 🙂

      • Malgorzata Wrzesinska

        To ja jutro od rana ustawiam się w kolejce Twojego „łańcucha” pokarmowego 😉 i rączkę wyciągam przez monitor po …. mmm … co by tu wybrać 😉 może Twój hit ?

        Dobrze, zdecydowałam się 🙂 Usadawiam się rano przed monitorem i … czekam na hit 😉