Muszę nieco odblokować głowę

Dzisiaj pierwszy raz niebiegowo a kijkowo zdecydowałem się zbliżyć do magicznej granicy dwóch godzin na jednym treningu i wniosek mam jeden: muszę nieco odblokować głowę. O co chodzi?

Kije traktuję bardziej… sportowo niż rekreacyjnie czy uzupełniająco. Przygotowuję się do Mistrzostw Polski w nordic walkingu. Pozostało mi 76 dni. Na początku kwietnia czeka mnie dystans 42 km. O ile w prawdziwym maratonie mam życiówkę na poziomie 3:25:09 to na kijach na ten sam dystans muszę zarezerwować blisko 5h!!! I to przy założeniu dobrej formy. 😉

Przeraża mnie tak długi wysiłek ale cóż nikt nie mówił, że jest to proste wyzwanie. Co gorsza nie można podczas startu „wspomagać się” muzyką. Z obserwacji poprzednich edycji wiem też, że ogromną większość dystansu będę pokonywał sam. Zawodnicy najczęściej rozdzielają się, zatem nie mam co liczyć na towarzystwo. Zostanę tylko ja, kije, dystans i zegar odliczający kolejne minuty.

Stawiam czoło wyzwaniu i hartuję swoją psychikę…

Coraz częściej dostaje wiadomości od znajomych, czytelników, którzy nie komentują na co dzień moich treningów na Fb czy Instagramie a piszą mi: obserwujemy i trzymamy kciuki. Bardzo dziękuję spróbuję to zrobić. 🙂

Zapraszam do komentowania, może nie wierzycie, że mi się uda. Zwątpienie motywuje mnie najbardziej 😉

Inne osoby czytały również:

Zasada periodyzacji sezonu treningowego.

2018-10-23 19:53:09
runnerski-pl

8

Jak trenować z najlepszym efektem?

2018-10-21 19:52:07
runnerski-pl

8

IV Sztafetowy Maraton Miast i Gmin w Radzionkowie

2018-10-16 13:33:03
runnerski-pl

8

Kiedy pobiec pierwszy maraton?

2018-10-07 15:01:59
runnerski-pl

8

Maraton to sztuka jedzenia.

2018-10-06 16:49:43
runnerski-pl

8

Maraton to sztuka picia cz. II.

2018-10-05 17:11:47
runnerski-pl

8

Maraton to sztuka picia.

2018-10-04 16:47:30
runnerski-pl

8