Moje treningi kwiecień 2016 r.

 

Na myśl o treningach w kwietniu mam lekkie uczucie niedosytu. Natomiast efekt dotychczas wykonanej pracy i tak jest chyba lepszy niż oczekiwałem, dlatego z optymizmem spoglądam na maj i kontynuuje drogę jaką sobie wyznaczyłem. Na moich treningach zrobiło się już dosyć ciężko stały się one coraz bardziej wymagajcie. W kwietniu uczestniczyłem ponadto dwukrotnie w zawodach na 10 i 13 km do tego towarzyszy mi różnorodność narzędzi treningowych i przede wszystkim zaczynam podczas treningów biegać coraz szybciej np. pojawiły się odcinki 400 metrowe a pod koniec miesiąca także sesje 5 x 4 minuty (ok. 1 km) w tempie progowym. Wszystko pod znany cel czyli start w połowie czerwca w półmaratonie.

Porównując  kwiecień 2015 i 2016 widać, że w tym roku jest wszystkiego mniej. Natomiast wpływ na to miała głównie moja choroba od 09-14.04 (gdzie wypadły mi przynajmniej 2-3 treningi) a także następujący po niej tydzień gdy ze względu na osłabienie musiałem ostrożniej dawkować sobie obciążenia.

2015 rok – 17 treningów biegowych, dystans 208,93 km, czas treningów 17:31:05

2016 rok – 13 treningów biegowych, dystans 173,64 km, czas treningów 14:46:09

 

Oczywiście nie robiłem treningów dwa razy dziennie: 17 i 23 kwietnia osobno wprowadziłem rozgrzewkę przed zawodami i same zawody.

 

Oczywiście nie robiłem treningów dwa razy dziennie: 17 i 23 kwietnia osobno wprowadziłem rozgrzewkę przed zawodami i same zawody.

Wszystko wydaje się jednak zmierzać w dobrym kierunku ponieważ mimo blisko tygodniowej przerwy nie straciłem formy a wręcz przeciwnie z nowym nastawieniem i po odzyskaniu sił czuję się naprawdę mocny. Koniec kwietnia to dwa bardzo motywujące treningi: 30 kwietnia pobiegłem po leśnych ścieżkach w czasie 5:18 na kilometr na średnim tętnie 127 (mój 1 zakres) przez 90 minut to chyba jeden z najlepszych rezultatów jaki miałem na tej trasie od początku mojego biegania, dodatkowo 4 dni wcześniej biegałem 1 kilometrowe odcinki w czasie blisko 4 minut na kilometr i wprawdzie były one bardzo wyczerpujące to jednak udawało mi się pięciokrotnie trzymać równe tempo.

 

 

Chciałbym jeszcze wykonać do połowy czerwca 5-6 treningów progowych na wyższych obrotach w seriach 5 x 4 minuty biegu 3 minuty truchtu lub inną kombinację typu 4 x 6 minut z 4 minutami przerwy dodatkowo biegi 2 minutowe lub 400 metrowe mające poprawić technikę biegu tu jest jeszcze kilka spraw do poprawienia ale do tego musi być jeden niezbędny element… zdrowie.

Pisząc te słowa boli mnie prawe kolano, jest to znany mi uraz, który pojawił się dwa miesiące temu i na przemian ustępuję i odnawia się po szybszym treningu, nie przeszkadza w bieganiu ale nie jest bez znaczenia i dlatego jest to w tej chwili mój największy problem od którego zależy wykonanie planu.

No i oczywiście nie biegam… za dużo. Najdłuższy ciągle pozostaje trening 90 minutowy a jednorazowy najdłuższy dystans w kwietniu to równo „tylko” 17 km. Patrzę z politowaniem na tych, którzy wierzą w swoje 30 kilometrowe wybiegania ale nikt nikomu nie zabrania kierować się ilością. 😉

Dalej bawię się Gallowayem przeplatając bieg marszem stosując proporcje 4:30 biegu i 30 sekund marszu ale o czym warto pamiętać od początku treningu do jego końca.

No i w związku z większymi obciążeniami nie trzymam się bezrefleksyjnie zasady aby biegać tylko co drugi dzień, czyli po dniu odpoczynku). Teraz już dwukrotnie zdarzyło mi się biegać dzień po dniu np. 23 i 24 kwietnia oraz 30 kwietnia i 01 maja. Jednak absolutnie nie biegam trzy dni pod rząd ani więcej niż 4 razy w tygodniu.

Marzenie na maj: przebiec 10 kilometrów a może i 15 km w pierwszym zakresie (u mnie na średnim tętnie poniżej 131) w tempie poniżej 5:00 na kilometr. Dwa razy w życiu udało mi się dokonać tej sztuki ale w czasie 5:01 i 5:02 może w tym miesiącu będę szybszy? Oczywiście przeplatając bieg marszem. 😉

 

Inne osoby czytały również:

Bez medalu ani rusz w 2016 r. również.

2016-12-28 19:12:43
runnerski-pl

18

Dziennik Moje bieganie XI 2016 r.

2016-11-01 11:09:17
runnerski-pl

18

Dziennik Moje bieganie X 2016 r.

2016-10-01 20:15:50
runnerski-pl

18

Dziennik „moje bieganie” IX 2016 r.

2016-09-01 15:04:33
runnerski-pl

18

Dziennik „moje bieganie” VIII 2016 r.

2016-08-01 21:47:03
runnerski-pl

18

Moje treningi maj 2016 r.

2016-06-03 14:13:04
runnerski-pl

18