Marathon Valencia to więcej niż moje marzenie.

Gdy pierwszy raz zobaczyłem zdjęcie umieszczone powyżej… zamarłem. Co to jest? Oni biegną w dwóch kierunkach, zdjęcie podesłała mi kuzynka Agata, która mieszka w Walencji. Po chwili odpowiedziała na moje pytanie, że te kilkanaście tysięcy ludzi rozbiega się w dwóch różnych kierunkach ponieważ jedna grupa biegnie maraton a druga walczy z dystansem 10 km. Cóż mogłem wtedy pomyśleć tylko: Marathon Valencia więcej niż marzenie.

dpp_0171

 

maraton-valencia-751x430

 

maratonvalencia01

W tym roku wszedł do mojego pokoju w pracy kolega i zaczął opowiadać o maratonie w Berlinie, w którym biegł przed kilkoma dniami i był zachwycony atmosferą, organizacją i nieco mniej taktyką swojego biegu. 😉 Opowiedział mi, że deklaracje jaką rzucił na przywitanie żony w pokojowym hotelu tuż po ukończeniu maratonu: nigdy więcej nie będę już biegał maratonów złamał bardzo szybko. Już w drodze powrotnej w pociągu zanim przekroczył niemiecko-polską granicę miał już opłacony start w maratonie w Kopenhadze w 2017 roku.

Delikatnie zasugerował mi, że zarezerwował już dodatkowy pokój w Danii i szuka odważnych. Gdzie ja do Danii skora najdalej biegałem w Toruniu i z mojej Zielonej Góry była to nie lada wyprawa. Poza tym koszty, szkoda gadać. I tak zupełnie nieświadomie wykiełkował projekt: JAK POBIEC MARATON ZAGRANICZNY.

runnerski-valencia

Gdy w kolejnym dniu zobaczyłem zdjęcia poniżej wiedziałem gdzie pobiegnę pierwszy maraton zagraniczny. Start ale przede wszystkim finisz na tafli wody w Center of arts and science w Walencji to moim zdaniem jedno z najpiękniejszych miejsc jakie widziałem a ostatnie 195 metrów jest NIESAMOWITE.

maraton_valencia-n1-f3-2014

 

valencia%20marathon%202014%20foto%20finishzone

 

maraton-valencia-2013-1009

 

Może jeszcze profil trasy, przynajmniej na papierze (monitorze 😉 ) wygląda zachęcająco.

 

maraton-valencia-2015-plano

Do startu pozostało mi 26 dni…

Inne osoby czytały również:

Dziennik moje bieganie – Sezon 2017 luty.

2017-02-15 16:31:49
runnerski-pl

18

Dziennik Moje bieganie – SEZON 2017 – 1 faza

2016-12-23 13:55:54
runnerski-pl

18

Dziennik Moje bieganie XI 2016 r.

2016-11-01 11:09:17
runnerski-pl

18

Dziennik Moje bieganie X 2016 r.

2016-10-01 20:15:50
runnerski-pl

18

Dziennik „moje bieganie” IX 2016 r.

2016-09-01 15:04:33
runnerski-pl

18

Dziennik „moje bieganie” VIII 2016 r.

2016-08-01 21:47:03
runnerski-pl

18

Moje małe rekordy.

2016-07-06 09:17:43
runnerski-pl

18

  • Pięknie! Gratuluję pomysłu i tego, że wdrażasz go w życie. No i oczywiście widoki pooglądasz sobie w domu na zdjęciach a na miejscu realizuj taktykę prowadzącą do imponującej życiówki 😉

    • Jakoś nie zależy mi na ściganiu się z samym sobą, chyba starzeje się ponieważ wmawiam sobie, że nie muszę już nikomu nic udowadniać. I powód takiego oszukiwania samego siebie jest dosyć racjonalny jestem w życiowej formie ale formie pod 10 km w ogóle nie biegałem nic pod maraton oprócz ostatnich dwóch weekendów kiedy zrobiłem dwa półmaratony a to trochę mało ale nie mówię nie. Zobaczę na miejscu pogodę i…

  • Grzegorz Błocki

    Tak po sportowemu ZAZDROSZCZĘ . Przecieraj ścieżki opowiadaj ,opisuj

    • Gdybyś wiedział jaki będę na mecie zmęczony to byś nie zazdrościl ale co tam wkrótce sam zobaczysz a ja po sportowemu ZAZDROSZCZĘ Ci pierwszego razu 😉 tzn. pierwszego maratonu. 😉

  • Pingback: Dziennik Moje bieganie X 2016 r. - Bieganie dla każdego()

  • kanka

    Mam pytanie, ale nie wiedziałem gdzie je zadać, więc piszę pod najświeższymi wpisem.
    Jestem początkującym biegaczem. Właściwie, to nie, nie jestem biegaczem, większość czasu spędzam na silowni, a biegam, żeby zachować kondycję i dlatego, że mnien to satysfakcjonuje. Zdaje się, że mam problem z piszczelami, objawy pasują mi do shin splints, nie wiem czy spotkałeś się z podobnym problemem. Po ostatnim biegu 4 dni temu, gdzie ból wystąpił około 4 km, przestało boleć dopiero dzisiaj (ból podczas biegu, po tylko kiedy naciskałem palcem na kość od wewneyrznej strony). Miałbyś może jakieś rady jak temu zapobiec? Dodam, że 11 listopada chciałbym wystartować rekreacyjnie na 10 km w biegu ulicznym

    • Doradzanie w sprawach medycznych jest nieco ryzykowne, nie podejmuję się rzeczy na których się nie znam. Sam miewałem takie bóle na początku biegania i wiem, że samo przeszło ale pewnie znajdziesz kogoś kto będzie wiedział coś na ten temat.

  • Pingback: Dziennik Moje bieganie XI 2016 r. - Bieganie dla każdego()

  • Pingback: 39:59 życiówka w cieniu porażki. - Bieganie dla każdego()