Konkurs – Z biegiem marzeń.

Korzystając z uprzejmości samego autora Janusza Przytockiego mam zaszczyt ogłosić konkurs – Z biegiem marzeń.

Janusz jest moim kolegą, z którym miałem okazję poznać się dwa lata temu. Mimo, że nasza znajomość jest jak dotąd tylko wirtualna pozwolę sobie zauważyć, że nadajemy zdecydowanie na tej samej biegowej fali.

Janusz był kiedyś typowym kanapowcem, któremu bieganie chyba nawet się nie śniło. A jednak coś sprawiło, że podjął rękawice lub raczej założył buty biegowe i zrobił pierwszy krok. Różne dystanse od tych krótszych przez maratony aż do biegów ultra. Kolejne gubione kilogramy coraz większe doświadczenie i w końcu… pomysł na książkę. Zrobił to…

O efektach jakościowych tej pozycji pozwolę sobie napisać szerzej w recenzji. Choć już po pierwszych stronach wiem, że lektura będzie ciekawa. Sama forma jest innowacyjna, jak mówi sam autor to: pierwsza powieść o bieganiu. I rzeczywiście jest warta uwagi tym bardziej, że mamy tam wplecione sporo wiedzy przydatnej dla biegaczy o różnym stopniu zaawansowania.

Z tym większą przyjemnością przyjąłem propozycję Janusza, który do zamówionych przez mnie dwóch książek (dla mnie i mojego przyjaciela Wojtka) dorzucił od siebie specjalnie dla Was czytelników strony runnerski.pl świeżutki, prosto z drukarni trzeci egzemplarz książki.

Ogłaszam zatem wraz z Januszem KONKURS – Z biegiem marzeń.

Pytanie proste 😉 Janusz zaczynał od wolnego biegania a tymczasem dzisiaj potrafi śmigać naprawdę szybko więc postanowiłem zapytać przekornie właśnie o coś wolniejszego.

JAKI WYNIK UZYSKAŁEM W SWOIM NAJWOLNIEJSZYM PÓŁMARATONIE, KTÓRY PRZEBIEGŁEM NA OFICJALNYCH ZAWODACH?

Wytłumaczę się tylko, że pytam o swój wynik a nie Janusza bynajmniej, nie ze względu na to, że potrzebuję być sławnym. 😉 Raczej chodzi o to, że Janusz też występuję w internecie na różnych stronach a chciałem żeby wynik ten był „nieodszukiwalny”. Dlatego ze swojej strony internetowej wykasowałem wynik o który Was pytam, przynajmniej na kilka dni. 😉

Będzie zatem sprawiedliwie i nie musicie szukać. 😉

Żeby było trudniej małe podpowiedzi: mój najszybszy półmaraton to ubiegłoroczny Nocny Wrocław 1:29:31 😉 ale radzę się tym jednak nie sugerować. Wynik o który pytam był uzyskany w biegu, w którym byłem pacemakerem (ale nieoficjalnym). Pomagałem koledze. On debiutował więc… . Dzisiaj kolega biega dużo szybciej ostatnio o mało nie złamał granicy 40 minut na 10 km ale wtedy miał kilkanaście kilogramów więcej zatem kombinujcie.

Zasady konkursu:

Propozycje wyniku proszę podawać pod poniższym tekstem lub na moim profilu runnerski.pl na fb.

Kto będzie najbliżej ten wygrywa. W przypadku identycznych wyników przez dwie lub więcej osób o tym do kogo powędruje książka zadecyduje data lub godzina. Czyli kto pierwszy ten lepszy. Konkurs startuje z chwilą publikacji a zostanie zakończony w piątek o godzinie 12:00. Z możliwości udziału w konkursie jest wyłączony ten, który wtedy ze mną biegł w najwolniejszym półmaratonie. 😉

Nie wymagam udostępnienia niniejszego postu ale gdyby ktoś chciał to będę szczerze zobowiązany. Podobnie jak Janusz, którego książkę możecie nabyć na stronie zbiegiemmarzen.pl w przypadku niepowodzenia w tym konkursie.

Niech wygra najwolniejszy tzn. najdokładniejszy z Was. 😉

Inne osoby czytały również:

Wyniki konkursu „Z biegiem marzeń”

2017-06-17 16:20:12
runnerski-pl

18

Rekordy, życiówki i taka tam moja codzienność.

2017-06-20 20:21:52
runnerski-pl

8

Mała zabawa biegowa (MZB).

2017-06-14 18:57:52
runnerski-pl

8

Metoda Jeffa Gallowaya.

2017-06-09 14:33:15
runnerski-pl

8

Metoda Jeffa Gallowaya strategia biegu.

2017-06-09 12:42:03
runnerski-pl

8

Warto mieć zasady.

2017-06-06 15:21:37
runnerski-pl

8

Przepis na sukces.

2017-05-30 17:56:05
runnerski-pl

8

Znaczenie gumek w życiu mężczyzny.

2017-05-10 17:05:06
runnerski-pl

8

  • Paweł Rybak

    2:43 😉

  • Rodzina W Biegu

    2:02:30