I co dalej?

Moja filozofia jest banalnie prosta:

jeśli to, co robisz do tej pory spełnia Twoje oczekiwania, osiągasz stawiane sobie cele realizujesz marzenia a wszystko to jest bezpieczne i bez pojawiających się problemów NIC NIE ZMIENIAJ

a jeśli cele znów okazały się nierealne a po drodze dodatkowo dopadło Cię rozczarowanie i komplikacje koniecznie ZMIEŃ COŚ

Zmień drogę, nie idź drugi raz tą samą, ponieważ dojdziesz w… to samo miejsce.

„Głupotą jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein

W sumie powyższe zdania pisałem z myślą o moim i Twoim treningu, ale równie dobrze mogłyby być zastosowane jako sposób na życie w ujęciu szerszym niż „zapieprzanie” tam i z powrotem na czas, kilka razy w tygodniu, nazywając to treningiem. 😉

Tylko, kim ja jestem żeby radzić Ci jak żyć? Zostawiam to innym specjalistom czy Twoim „życzliwym” znajomym z mediów społecznościowych. 😉

Natomiast jestem spełnionym zawodnikiem, trenerem mogącym się pochwalić sukcesami swoimi jak i zawodników amatorów, z którymi współpracuję od lat a oni poprawiali swoje życiówki zawieszając, co roku poprzeczkę ze sportowymi marzeniami za każdym razem nieco wyżej i dlatego mogę powiedzieć Ci jak trenować.

Najlepiej trenować skutecznie, do tego najlepiej trenować… mało. Dziwne jak to mało, wszyscy trenują dużo a już na pewno dużo trenują najlepsi? Tylko, że to nie całkiem prawda.

Na moich studiach na AWF w Poznaniu jeden z prowadzących zajęcia powiedział, że istotą treningu jest osiągnięcie jak największego progresu jak najmniejszym nakładem sił i środków. Wtedy taki trening i jego efekt będzie skuteczny, bezpieczny i długotrwały.

To są absolutnie trzy filary rozwoju, trening musi być skuteczny. Tylko systematyczny rozwój ma sens, może być powolny, ale cały czas Twój organizm powinien reagować na trening, przez co z tygodnia na tydzień będziesz na wyższym poziomie. Po co trenować, często bardzo ciężko, jeśli twój organizm już nie reaguje na trening.

Trening musi być bezpieczny. Nie jest sztuką osiągnąć jakiś wynik w rok czy kilka miesięcy a potem latami leczyć kontuzje czy zniechęcić się w wyniku wypalenia i wrócić do nadwagi czy innych nałogów. To czy dobrze trenujesz widać po latach. Ja trenuję sporty wytrzymałościowe 13 lat i ten sezon miałem najlepszy. To jest trzeci filar – długotrwały progres. W sportach wytrzymałościowych nie ma przypadku i dróg na skróty. Oczywiście nie musisz czekać na swoją maksymalną formę aż tylu lat, ale jeśli kolejny sezon nie będzie gorszy niż ten, który był, kiedy byłeś dekadę młodszy to uwierz mi to jest prawidłowy rozwój nie tylko satysfakcjonujący Cię sportowo, ale właściwy dla Twojego zdrowia a to jest priorytet całej tej „zabawy”.

I teraz najważniejsze, jeśli chcesz zmiany to zrób ją właśnie w okresie październik-grudzień. Właśnie teraz powinieneś zrobić posezonowe roztrenowanie. Tekst o roztrenowaniu znajdziesz w tym miejscu. A dalej zastanów się, w jakim kierunku poprowadzić swoją drogę. W największym uproszczeniu powinieneś wyznaczyć sobie realny cel i znaleźć plan treningowy lub trenera, który zagwarantuje Ci tym razem realizację Twoich marzeń w oparciu o trening i rozwój skuteczny, bezpieczny i długotrwały.

Jeśli dalej nie wiesz co dalej może będę mógł pomóc kliknj w ten link.

 

Inne osoby czytały również:

Lubuski Sportowiec Roku 2019

2019-12-02 14:09:23
runnerski-pl

8

Ostatni start w sezonie

2019-11-25 13:58:51
runnerski-pl

8

Rekordowa dycha

2019-11-18 13:26:23
runnerski-pl

8

Półmaraton świdnicki

2019-11-15 15:39:09
runnerski-pl

8

Ostatnie 2 treningi

2019-11-05 14:43:16
runnerski-pl

8

Zrób sobie plan treningowy cz. III.

2019-11-05 06:43:44
runnerski-pl

8

Zrób sobie plan treningowy cz. II.

2019-11-03 12:35:52
runnerski-pl

8

Zrób sobie plan treningowy cz. I.

2019-11-02 14:45:59
runnerski-pl

8

Dodaj komentarz

two × two =