Epizod II – Półmaraton Pszczewska Dwudziestka zaskoczył mnie rekordowo.

Byłem pewny swojej rosnącej formy ale nie spodziewałem się rekordu życiowego, miało być treningowo i nie była to z mojej strony kurtuazja tylko racjonalne założenia na ten bieg tymczasem już po 2-4 kilometrach wiedziałam, że dzisiaj jest szybko… 18 sekund szybciej niż dotychczasowa życiówka, taki rezultat na bardzo trudnej trasie cieszy podwójnie i jest dowodem na skuteczność obranej metody treningowej.

Na szczegółową relację zapraszam jutro dzisiaj delektuje się wynikiem:

       1:32:18 s.

44 miejsce na 209 startujących oraz w kat. M-30 19 m. na 86 osób,

obok wkleiłem medal z półmaratonu.

Inne osoby czytały również:

Wredny żart prima aprilisowy czyli wspomnień czar.

2016-04-01 09:34:16
runnerski-pl

18

555 miejsce ucieszyło mnie bardziej niż 101.

2015-05-22 13:42:09
runnerski-pl

18

Biegaj mniej by biegać szybciej

2015-05-03 13:07:05
runnerski-pl

18

Trenuję raport #2

2020-01-12 19:38:13
runnerski-pl

8

Tempo maratońskie, WB2 cz. IV

2020-01-09 14:34:19
runnerski-pl

8

Tempo maratońskie, WB2 cz. III

2020-01-08 14:30:12
runnerski-pl

8

Dodaj komentarz

2 − one =