Dziennik „moje bieganie” VIII 2016 r.

Dziennik moje bieganie co to jest?

Odpowiedź jest prosta: poczułem potrzebę pisania od czasu do czasu, za mało tego na wpisy na stronie a w formie dziennika zawsze wystarczy choćby kilka słów i stąd to miejsce zapraszam tu co jakiś czas.

 

28 sierpnia 2016 r.

Poszedłem dzisiaj pobiegać w równym tempie i… chyba wyszło mi idealnie. 🙂

równe tempo

27 sierpnia 2016 r. 

Na dworze chyba 35C upał jakiego dawno nie było w nocy walczyłem z katarem a dzisiaj powinienem zrobić 85 minutowe wybieganie ciekawe czy będzie mi dane… bo o 16.00 mamy gości więc może zabraknąć czasu choć i tak kluczowe będzie moje samopoczucie.

26 sierpnia 2016 r.

Na szczęście i mój Przyjaciel zmądrzał i odpuszcza Krosno, pobiegłbym tam ale nie w tym roku to byłby zły pomysł. Szkoda.

25 sierpnia 2016 r.

Wojtek namawia mnie na start 30.08 w Krośnie Odrz. na 10 km. Ma być 32C a ja od miesiąca biegam tylko BS czyli biegi spokojne nie ma mowy nigdzie nie jadę, pierwszy raz tak zrobię że nie pojadę na zaplanowany start.

24 sierpnia 2016 r.

Kolega zagadnął mnie: ten sezon masz udany poprawiłeś rekordy udał Ci się ten sezon OLIMPIJSKI. Odpowiedziałem: jak mi się udał skoro rekord np. w półmaratonie poprawiłem w połowie czerwca czyli 1,5 miesiąca przed Igrzyskami.  On na to: ale jeszcze będziesz miał formę jesienią. Ja na to: no ale to już za późno. On na to: jak za późno a PARAOLIMPIADA.  Z moim zdrowiem to nie jest najgorszy pomysł.

SZYKUJMY FORMĘ NA JESIEŃ.

15-20 sierpnia 2016 r.

Przenoszę stronę do innego dostawcy serwerów, niestety muszę to zrobić na „piechotę” tzn. kopiować wpis po wpisie. Mam tempo 5-8 wpisów na godzinę a mam ich blisko 200 więc chyba porywam się z motyką na słońce bo samo przeniesienie to tylko połowa sukcesu, jest tu jeszcze sporo innej pracy do wykonania ale co mnie nie zabiję to mnie… nauczy lepszego dobierania firm do współpracy. Gdyby jeszcze zdrowie dopisywało może byłoby mi łatwiej, Mam problemy z kręgosłupem boli i właściwie nie wiem co dalej, tzn. powoli ale ten sezon to już tylko plany niezrealizowane. Trudno co mnie nie…

10 sierpnia 2016 r.

Wróciłem z urlopu chciałem dodać wpis a tu… lipa mój dostawca hostingu zmienił kreatora stron i nie wiem kiedy znowu będę mógł pisać. Poszedłbym pobiegać ale dzisiaj mam dzień wolny i jak żyć.

 

Marcin Rosak

runnerski.pl

Inne osoby czytały również:

Bez medalu ani rusz w 2016 r. również.

2016-12-28 19:12:43
runnerski-pl

18

Dziennik Moje bieganie XI 2016 r.

2016-11-01 11:09:17
runnerski-pl

18

Dziennik Moje bieganie X 2016 r.

2016-10-01 20:15:50
runnerski-pl

18

Dziennik „moje bieganie” IX 2016 r.

2016-09-01 15:04:33
runnerski-pl

18

Moje treningi maj 2016 r.

2016-06-03 14:13:04
runnerski-pl

18

VIII. Czytaj o bieganiu i stosuj zdobytą wiedzę.

2016-05-16 08:02:43
runnerski-pl

18

Moje treningi kwiecień 2016 r.

2016-05-02 14:27:12
runnerski-pl

18