Doping zawodowców oraz nas amatorów.

BBC oskarżyło Alberto Salazara o namawianie swoich zawodników do stosowania dopingu oraz omijania procedur antydopingowych. Kim jest ów Salazar? To trener najsłynniejszej grupy biegowej świata, Oregon Project, sponsorowanej przez Nike. Wśród jego podopiecznych jest m.in. Galen Rupp oraz Mo Farah, medaliści olimpijscy w biegach długich.

Póki co Salazar wydał oświadczenie, że osoby wypowiadające się w dokumencie BBC świadomie złożyły fałszywe zeznania. Trener odrzucił też wszystkie zarzuty o stosowanie niedozwolonych środków przez jego zawodników.

Podziwiam Mo Faraha jak również doceniam kunszt Alberto Salazara jeśli doniesienia potwierdzą się będzie to boleć wiele osób także mnie. We wcześniejszych wpisach cytowałem Faraha i Salazara a po informacji o aferze dopingowej zastanawiałem się czy aby nie powinienem zdjąć tych wpisów ze swojej strony ale po pierwsze ja kamieniem nie rzucę dopóki wina nie zostanie udowodniona a po drugie przejrzałem zamieszczone wcześniej treści i wydaje mi się że mają charakter uniwersalny bez względu na to kto je wypowiada …w sprawie przetrenowania, …w sprawie odpoczynku po zawodach czy …w sprawie motywacji jaką może być życiówka.

Zagadnienie dopingu było, jest i będzie wiecznie żywe i to chyba coraz bardziej, dlatego dzisiaj dwa słowa o tym problemie.

Dokąd zmierza bieganie myślę, że w to samo miejsce co inne dyscypliny, doping zabija konkurencje wytrzymałościowe szkodząc zdrowiu zawodników. Kolejne eliminowanie zwycięzców kolarskiego Tour de France z lat ubiegłych prowadzi do tego, że winny okazuje się być już nie tylko Lance Amstrong ale również 7-8 innych zawodników z pierwszej dziesiątki klasyfikacji końcowej to paranoja. Kibiców coraz mniej interesuje walka w której zwycięzcy w następnych latach okazują się oszustami. Choć ich dyskwalifikacje są jak najbardziej w słuszne.

Jeszcze niedawno wierzyłem, że przez doping wśród zawodowców przyszłością będzie sport amatorski. Obserwując jednak jak rodzice reagują na udział swoich nawet najmniejszych pociech w festynowych czy szkolnych zawodach sportowych mam wrażenie, że Ci sami rodzice amatorzy często zrobiliby bardzo dużo dla poprawy wyników nie tylko swoich dzieci ale tym bardziej rezultatów osiąganych prze nich samych. No właśnie zadałem sobie pytanie czy ja też zrobiłbym dużo, czy sięgnąłbym po doping?

Nie, z tego samego względu z jakiego nie skracam trasy biegając po chodnikach na zakrętach to nie byłoby fair w stosunku do mnie samego. Nie smakowałby mi rekord, który nie byłby „rekordowy”.

Jednak zastanowiłem się nad jednym przykładem i zadziwiłem samego siebie. Okazuje się, że nie jestem  ikoną uczciwości, gdybym walczył o podium a zawodnik biegnący przede mną pobiegłby na skróty chyba… a raczej na pewno pobiegłbym za nim. A gdybym wiedział, że odwieczny rywal na podium bierze i ja mogę mieć ten sam środek tj. łyknąć to samo, co zrobiłbym?

Raczej nie skusiłbym się ale co ja mogę wiedzieć o motywacji lub jej braku wśród zawodowców. Zawodnik po kilku czy kilkunastu latach codziennej harówki na treningach i porażek „o włos” z podejrzanie napompowanym konkurentem nagle może go dogonić i nareszcie wygrać. Jeśli nie wygra nie dostanie stypendium nie pojedzie na mistrzostwa czy nie wykorzysta ostatniej szansy aby trafić na olimpiadę. Łatwo oceniać dlatego raczej nie skusiłbym… . Na szczęście nie walczę o podium i biegam dla siebie.

Wzorowe przygotowanie poprzez treningi, nawadnianie czy odżywki, witaminy to wszystko super sprawa szczególnie gdy jestem w najcięższym treningu i wtedy warto mieć suplementację diety ale inne specyfiki nie rozumiem tego.

Mam swoje cele, np. chciałbym udowodnić, że można biegać maratony w czasie np. 3:30 trenując 3 razy w tygodniu a nie jak twierdzą zawodowi trenerzy 4-5 razy w tygodniu, że można to robić przy 30 km tygodniowym kilometrażu a nie 80 km itd. aby potwierdzić swoje treningowe plany nie mógłbym korzystać z dopingu… no chyba, że będzie to doping kibiców na trasie.

„Na naszym amatorskim podwórku pewnie wyniki kontroli dopingowych też mogłyby być zaskakujące. Skąd taka myśl „w latach 2010 i 2012 uczestników dwóch największych maratonów w Polsce – Poznań Maratonu i Maratonu Warszawskiego przebadano za pomocą anonimowych ankiet. Pytania w obu ankietach były takie same i dotyczyły wiedzy na temat dopingu i stosunku do niego. Badanie przeprowadzili pracownicy Katedry Medycyny i Fizykoterapii AWF w Poznaniu i Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie.

Pięć lat temu tylko 2 procent respondentów z grupy 1354 biegaczy stwierdziło, że zaryzykowałoby zdrowie i zastosowało doping dla osiągnięcia wyniku sportowego, sławy, pieniędzy, zwycięstwa. Minęły dwa lata i takich osób było już 4 procent, a liczba przebadanych biegaczy wzrosła do 1419. Co więcej, wzrosła liczba badanych, którzy mieli styczność z substancjami zabronionymi na zawodach sportowych. W 2010 roku było ich 3 procent, a w 2012 – 13! W ciągu tych dwóch lat spadło też zaufanie do współzawodników. Jeśli w 2010 roku odpowiedź na pytanie „Czy twoim zdaniem inni zawodnicy mogli skorzystać z dopingu?” rozkładały się mniej więcej po połowie, to w 2012 roku innych biegaczy o wspomaganie podejrzewało już 70 procent badanych.”  – źródło http://www.magazynbieganie.pl/amator-dopingu.

Koledzy z naszych tras będą łykać… bo łykają inni np. na siłowniach to kwestia popularności i dostępności środków. Ja zawsze walczę ze swoimi słabościami a nie z konkurentami na trasie choć rywalizacja jest miła i darzę każdego startującego wielkim szacunkiem ale przepraszam ja nie ściągam się z Wami tylko ze sobą ze swoimi rekordami tras i życiówkami. Nawet gdy zestawiam swoje miejsce w klasyfikacji końcowej z innymi zawodnikami to raczej statystyczne to takie zboczenie chęć obserwacji jak kształtuję się moja forma na tle poprzednich lat… mnie motywuję moje bieganie. Dlatego biegam uczciwie i polecam to każdemu.

Inne osoby czytały również:

Podbiegi… i wszystko jasne oraz łatwe cz. I.

2016-06-08 16:37:36
runnerski-pl

18

W sprawie naszych niemożliwych możliwości.

2015-07-24 14:24:45
runnerski-pl

18

Zabierają naszą kasę?

2015-05-20 13:53:54
runnerski-pl

18

Roztrenowanie

2018-11-15 14:13:53
runnerski-pl

8

Podział sezonu jako element sukcesu.

2018-11-07 13:06:47
runnerski-pl

8

Planowanie sezonu.

2018-11-03 19:07:40
runnerski-pl

8

Zasada periodyzacji sezonu treningowego.

2018-10-23 19:53:09
runnerski-pl

8