• Trenuję
  • Rekordy, życiówki i taka tam moja codzienność.

    Ledwo dojechali z Wrocławia do Zielonej Góry po Nocnym półmaratonie i już „Prezes” grupy napisał „Jak żyć dalej… Trenerze Marcinie? Co robić w tym tygodniu i następnych? Plan nam się skończył?” Tak to jest kiedy znowu niechcący to samo… rekordy, życiówki i taka tam moja codzienność. 😉 O grupie biegowej z mojego miasta, której pomagam […]

  • Trenuję
  • Grupa rekordzistów.

    Wspominałem już o nich „Dwunastkach z Zielonej Góry” . Zgłosili się do mnie jesienią 2016 roku z pytaniem o współpracę. Miała ona polegać na napisaniu im planu treningowego na rok 2017 r. Poczułem się doceniony, że ktoś chciałby powierzyć mi swoje losy tym bardziej, że Ewa wspomniała wtedy o… grupie biegowej. Okazało się, że to […]

  • Odpoczywam
  • Czy biegacz zawsze może, czy zawsze musi.

    Dzisiaj postanowiłem napisać kilka zdań o sobie samym. Szukam odpowiedzi na pytanie czy biegacz zawsze może, czy zawsze musi… 😉 Na początku mojej biegowej przygody o bieganiu wiedziałem… nic. Wprawdzie czytałem, szukałem wiedzy, przez pierwsze kilka lat biegałem w oparciu o jakieś plany ale ponieważ z ich realizacją było różnie, do tego mój poziom świadomości […]

  • Studiuję
  • Trener personalny.

    W tak zwanych „Stanach” trener personalny to podstawa. U nas po uwolnieniu zawodów każdy może nazywać się trenerem i to w dowolnej dyscyplinie tylko gdzie Ci wszyscy „samozwańcy” mają swoje najsłabsze ogniwo. Zacząłem chyba od końca to może inaczej. We wrześniu napisałem tekst – Mój największy biegowy sukces: ja trener. Ostatni dopisek „ja trener” był […]

  • Trenuję
  • Kara za nie bieganie.

    Grzesiek napisał do mnie pół roku temu. Swoje biegowe sukcesy przedstawił mi tak:  Pierwsza „połówka” październik 2015 czas 2.02.08 i chyba moment w którym się uzależniłem, drugi półmaraton marzec tego roku 1,56,24 h. I potoczyło się to jakoś tak, że po wymianie uprzejmości i wielu wiadomości doszliśmy do planu treningowego a w nim kary za nie bieganie. Przedstawiłem […]

  • Trenuję
  • 39:15

    Dla siebie taki wynik wziąłbym w ciemno (moja życiówka na 10 km to „zaledwie” 40:34) a dla Marcina wynik 39:15 jest… Z Marcinem z Częstochowy współpracuje od lutego tego roku, więcej pisałem o tym w tekście mój największy biegowy sukces: ja trener. Wtedy pobił on swój rekord życiowy w półmaratonie poprawiając życiówkę z poziomu 1:39 […]

  • Startuję
  • Sztafeta w 103 km Ultramaratonie Nowe Granice, po 1,5 miesięcznej przerwie w bieganiu i efekt poniżej.

    Dwa słowa wstępu. Łukasza znam od podstawówki razem trenowaliśmy koszykówkę i chodziliśmy do liceum teraz zdarza mi się pomagać mu w jego bieganiu. W ostatni weekend wziął on udział w zielonogórskim Ultramaratonie Nowe Granice 103 km biegnąc na drugiej zmianie w 4 osobowej sztafecie. W ostatnim czasie praktycznie nie biegał, dokładnie rzecz ujmując to nie […]