ostatnie wpisy...

...ujęcie czysto sportowe - relacja z walki o życiówkę.

Opublikowany 2016/06/22

 

Nie napisałem tego tekstu aby się chwalić albo pokazywać jaki jestem wspaniały, bo nie jestem i mam bardzo dużo wad ale... może kogoś z Was zmotywuję do systematycznego i świadomego biegania.

W ostatnim wpisie podzieliłem się z Wami „drobnymi” przeciwnościami jakie towarzyszyły mi podczas biegu po rekord w Nocnym Wrocławiu. Myślę, że interesująca i być może pouczająca nie tylko dla mnie okaże się relacja zawierające to co działo się od startu do mety. Zapraszam.

Więcej w zakładce startuję... > ...ujęcie czysto sportowe - relacja z walki o życiówkę.

...apogeum niepewności potem apogeum szczęścia i bólu.

Opublikowany 2016/06/20

Kasia Nosowska z zespołu HEY śpiewała przed laty:

„Gdyby chociaż mucha zjawiła się, mogłabym ją zabić a później to opisać”

to zacznę swoją relację z 4. Nocnego Wrocław Półmaratonu właśnie od muchy, najszybszej muchy jaką znam.

 

Więcej w zakładce startuję... > ...apogeum niepewności potem apogeum szczęścia i bólu.

...moje końcowe odliczanie przed sobotnim startem i średnio 41,88 km tygodniowo.

Opublikowany 2016/06/17

 

Wiem, że nigdy nie byłem tak dobrze przygotowany jak obecnie. Wiem, że dam z siebie wszystko. Wiem, że mi się uda. A stworzyłem ten tekst po to aby potwierdzić przed samym sobą, że to co napisałem powyżej jest prawdą i na starcie będę nie tylko mocny fizycznie ale jeszcze mocniejszy psychicznie.

To będzie mój 24 półmaraton w życiu i 100-ne bieganie w tym cyklu treningowym (wyszło to przypadkowo).

 

Więcej w zakładce startuję... > …moje końcowe odliczanie przed sobotnim startem i średnio 41,88 km tygodniowo.

...z głową w góry i górą głowa.

Opublikowany 2016/06/14

 

Ostatnio pisałem Wam dosyć obszernie o podbiegach natomiast teraz żyję już tylko jednym - sobotnim półmaratonem we Wrocławiu. Oj będzie się… ale zanim to nastąpi postanowiłem połączyć podbiegi i mój weekendowy start. Dlatego „zbiegając” z podbiegów mam coś o górach a czekając na start mogę popracować nad swoją psychiką pisząc dwa słowa o motywacji.

 

Więcej w zakładce czytam... > ...z głową w góry i górą głowa.

...siła biegania jest w podbieganiu - cz. II.

Opublikowany 2016/06/12

 

Dla kogo są podbiegi? Czy tylko dla biegających po górach? Absolutnie nie w poprzedniej części podbiegi… wszystko jasne i łatwe pisałem o zaletach podbiegów i oprócz tych związanych z łatwości jaką przynoszą w bieganiu po wzniesieniach są równie wartościowe dla osób biegających po płaskim terenie. Wszystko w związku z poprawą siły, techniki, wytrzymałości tempowej dlatego efekt podbiegów jest również nie do przecenienia nawet jeśli mamy szczęście biegać po prawdziwie płaskich trasach. Dzisiaj jeszcze więcej informacji w tym temacie.

 

Więcej w zakładce trenuję... > ...siła biegania jest w podbieganiu - cz. II.

...podbiegi... i wszystko jasne oraz łatwe.

Opublikowany 2016/06/08

 

Jeśli jest jakieś narzędzie treningowe, które miałbym uznać za najbardziej wartościowe to bez wahania postawiłbym na podbiegi. Problemem bywa nasz strach przed bieganiem z dodatkowym utrudnieniem czy brak górki w okolicy, bo jeśli jej nie ma to rzeczywiście trudno biegać w ten sposób. Dobra wiadomość jest jednak taka, że wzniesienie może być krótkie nawet kilkunastometrowe, nie musi to być od razu podbieg pod Śnieżkę, a niektórzy wykorzystują nawet… schody. 

Więcej w zakładce trenuję... > ...podbiegi... i wszytko jasne oraz łatwe.

...podobno kto biega dla przyjemności ten...

Opublikowany 2016/06/06

 

...nigdy nie jest zmęczony ale gdy zaczynasz biegać dla wyniku bywa, że zmęczenie jest coraz większe i większe. Po półmaratonie, maratonie czy w jego trakcie nawet krytycznie wysokie a mimo to wielu z nas nie wystarcza samo bieganie potrzebujemy jeszcze rywalizacji (do tego tekstu natchnął mnie wczorajszy ciężki i wyczerpujący trening).

Więcej w zakładce czekam na trening... > ...kto biega dla przyjemności ten...

...moje treningi maj 2016 r.

Opublikowany 2016/06/03

Właściwie powyższy wykres w pełni oddaje to co udało mi się zrobić w maju. Było najciężej w tym roku i to zarówno pod względem przebiegniętych kilometrów jak i tempa w jakim tego dokonałem a więc coraz szybciej, skuteczniej i tylko… kwietnia żal. Wtedy przez chorobę uciekły 2-3 treningi i byłoby… niemal idealnie? Niekoniecznie są i inne przeciwności...

 

Więcej w zakładce trenuję... > ...moje treningi maj 2016 r.

...mój najwolniejszy półmaraton od 2 lat a mimo to jeden z najlepszych.

Opublikowany 2016/06/01

   

Zanim o biegu jedna refleksja - polecam każdemu, absolutnie każdemu z Was przebiec raz w roku półmaraton zdecydowanie poniżej Waszych możliwości najlepiej w miłym towarzystwie. To niezwykłe doświadczenie pozwalające nabrać dystansu do biegania, mniejsze zmęczenie na trasie pozwoli Wam cieszyć się radością biegania zobaczycie co dzieje się wokół a dzieje się zawsze dużo ciekawego co tym razem dostrzegłem i ja.

 

Więcej w zakładce startuję... > ...mój najwolniejszy półmaraton od 2 lat a mimo to jeden z najlepszych.

...endomondo 9 lat temu - to było czasochłonne bieganie.

Opublikowany 2016/05/30

Wygląda na to, że w czasach przedpotopowych czyli zanim internet zaczął biegać niektórzy nawiedzeni idąc za wskazówkami mądrzejszych od siebie zapisywali swoje treningi w zeszytach prowadząc dzienniki biegowe. To takie moje papierowe endomondo... Proszę szydzić ze mnie do woli ale dzisiaj dzięki tej makulaturze wiem co robiłem źle a co nieco lepiej i dzięki temu ośmielam się łącząc wiedzę z doświadczeniem pisać o bieganiu.

 

Więcej w zakładce czekam na trening... > ...endomondo 9 lat temu - to było czasochłonne bieganie.

...zostań swoim trenerem.

Opublikowany 2016/05/25

 

Zdaję sobie sprawę, że recenzje książek nie cieszą się chyba największą popularnością na mojej stronie ale jeśli spotykam się z pozycją wartościową lub beznadziejną muszę o niej wspomnieć. Tym razem mam niebywałą przyjemność napisać dwa słowa o książce naprawdę godnej polecenia. Dlaczego?

(niniejszy tekst NIE JEST tekstem sponsorowanym podobnie jak pozostałe recenzje ukazujące się wcześniej)

 

Więcej w zakładce czytam... > ...zostań swoim trenerem.

...interwały progowe, interwały tempowe, WB3 + tajemniczy bonus.

Opublikowany 2016/05/22

Pisząc kilkanaście dni temu o biegach progowych wspomniałem, że istnieje jeszcze jedna ich odmiana nazywana interwałami tempowymi, czy interwałami progowymi. W rzeczywistości jest to bardzo ciekawy sposób na sprawienie, żeby wspomniane tempo progowe okazało się dla nas łatwiejsze, będąc zapewne równie skuteczne. Ponadto dzięki formie powtórzeń i odpoczynków łatwiej jest wyrównać tempo i tętno po to aby ten specyficzny rodzaj interwałów nie biec zbyt szybko, bo wtedy tracą one swój zasadniczy cel.

Więcej w zakładce trenuję... > ...interwały progowe, interwały tempowe, WB3 + tajemniczy bonus

...minusy biegania.

Opublikowany 2016/05/18


Wszędzie można przeczytać o plusach biegania, nawet nie chcę powielać tych wyliczanek natomiast chyba rzadko zastanawiamy się nad tym, że istnieją również minusy tej formy aktywności. Nie będę Was namawiał do porzucenia biegania na rzecz leżenia na kanapie natomiast niech ten wpis będzie przedmiotem choćby krótkiej refleksji w tym temacie.

 

Więcej w zakładce czekam na trening... > ...minusy biegania.

VIII. Czytaj o bieganiu i stosuj zdobytą wiedzę.

Opublikowany 2016/05/16

 

 

Powinienem jeszcze dodać… analizuj i wyciągaj wnioski, bo samo zdobywanie wiedzy w każdej dziedzinie jest marnym pomysłem jeśli nie staramy się jej zastosować w naszym życiu; eksperymentuj i dodatkowo baw się bieganiem. 

Porwałem się na stworzenie Dekalogu początkującego biegacza i od razu wiedziałem, że nie będzie to zwykłe wymienienie 10 najważniejszych zasad o jakich powinien pamiętać początkujący biegacz. Od pierwszego „przykazania” myślałem według scenariusza o czym opowiadam początkującemu biegaczowi lub osobie chcącej zacząć biegać, czym próbuję ją zachęcić, czym straszę i o czym zalecam pamiętać. Dzisiaj punkt VIII na mojej liście – biegaj ale również czytaj o bieganiu i stosuj zdobytą wiedzę.